Kraje Starej Europy korzystają z boomu inwestycyjnego w Europie Środkowej oraz ze współpracy handlowej z krajami azjatyckimi (w tym przypadku prym wiodą Niemcy). Wyniki funduszy europejskich od początku bieżącego roku są zbliżone do wyników funduszy lokujących na rynkach wschodzących (emerging markets), a w wielu przypadkach nawet lepsze. Przykładowo, najlepszy fundusz inwestujący na rynkach emerging markets, oferowany przez Franklin Templeton - Templeton India Fund - zyskał od początku roku 23,2 proc., podczas gdy fundusz Franklin European Small -Mid Cap Growth Fund zarobił 27,5 proc.
Fundusz ten koncentruje się na inwestycjach w średnie spółki, których kapitalizacja nie przekracza 8 mld euro. Dla porównania, kapitalizacja jednej z największej spółek z WIG20 - Telekomunikacji Polskiej - sięga właśnie 8 mld euro. Jedną z czołowych pozycji w portfelu funduszu zajmują m.in. akcje spółki Raymarine, brytyjskiego producenta elektroniki stosowanej w żeglarstwie - urządzeń do autonawigacji, GPS etc. Od początku roku akcje spółki podrożały o 76,45 proc.
Inwestorzy zainteresowani funduszami małych spółek nie mają dużego wyboru. Oprócz Franklin Templeton Investments, fundusze małych europejskich spółek oferuje tylko Raiffeisen (Raiffeisen-Europa-SmallCap). Robeco, którego właścicielem jest Rabobank, obecny w Polsce za pośrednictwem banku BGŹ, dopiero planuje wprowadzenie takiego funduszu na polski rynek. Postępowanie w Komisji Nadzoru Finansowego przechodzi podobny fundusz Fortis Investments.
Fundusz Franklin European Small-Mid Cap Growth Fund należy do podmiotów typu growth. W przeciwieństwie do amerykańskiego rynku, europejskie fundusze "wzrostowe" wypracowują wysokie stopy zwrotu. Fundusz MLIIF European Growth, zarządzany przez BlockRock Merrill Lynch Investment Managers, od początku roku zyskał 17,3 proc. Zbliżony wynik (16,3 proc. od początku roku) uzyskał fundusz European Value Fund także ze "stajni" BlackRock Merrill Lynch. Czy podobne wyniki są dziełem przypadku? Być może, ale zaskakujące wydaje się, że w jednym i drugim funduszu można znaleźć akcje tych samych spó-łek. Z ostatniego dostępnego sprawozdania finansowego (na 30 czerwca 2006 r.) wynika, że zarówno w funduszu European Value, jak i w funduszu European Growth znajdują się akcje niemieckiej giełdy Deutsche Boerse. Ten przykład sugeruje, że definicje growth i value stocks są traktowane dość swobodnie.
Sektor finansowy dominuje w portfelu funduszu Franklin European Growth Fund, który inwestuje w akcje dużych spółek. Także w przypadku MLIIF European Growth trzon portfela stanowią akcje finansowych gigantów, takich jak Allianz, Societe Generale czy HSBC.