TVN
Tracił po publikacji raportu za III kw.
Prognozy zakładające około 25 mln zł zysku w III kw. nie sprawdziły się. Strata netto wyniosła 3 mln zł. Po raporcie, który ukazał się 8 listopada, walory spółki zaczęły zniżkować i po trzech sesjach straciły na wartości 4,9 proc. Za jedną akcję płacono o 6 zł mniej niż trzy dni wcześniej.
Kęty
Poniżej górnej granicy prognozowanego zysku
W III kwartale firma miała wypracować 25-26 mln zysku netto, podczas gdy udało się zarobić 25,2 mln zł. Łagodny początkowo spadek kursu zwiększył potem dynamikę i po 6 sesjach walory kosztowały
o blisko 4,7 proc. mniej niż w dniu publikacji raportu.
Orlen
1 miliard złotych na czysto
Przekroczenie prognozy o 250 mln zł spowodowało mocny jednodniowy wzrost ceny akcji. Jednak po kolejnych czterech sesjach notowania obniżyły się o 3,5 proc. i wróciły w pobliże punktu wyjścia.
Ampli
Największy dzienny spadek
Po publikacji raportu za III kwartał spółka odnotowała największy spadek na sesji ze wszystkich spółek (18,1 proc.). Tendencja spadkowa zaczęła się już wcześniej. Przez ostatnie cztery sesje walory straciły
26,2 proc. i na wczorajszym zamknięciu kosztowały 11,9 zł.
Ceramika Nowa Gala
Gorzej niż oczekiwano
We wtorek spółka opublikowała raport, w którym założony zysk
w III kwartale nie został osiągnięty. Zarząd podał też do wiadomości,
że w świetle gorszych niż zakładano wyników kwartalnych realizacja wcześniejszych prognoz na rok 2006 nie będzie możliwa. Giełda zareagowała spadkiem. W ciągu dwóch sesji walory spółki straciły
aż 12,9 proc. i na wczorajszym zamknięciu kosztowały 5 zł.
Hoop
11,06 procent niżej w dniu publikacji raportu
Zysk netto wypracowany przez spółkę spożywczą Hoop za III kwartał wyniósł 4,7 mln zł, ale najwyraźniej rozczarował swoją wielkością inwestorów. Walory tej firmy spadły wczoraj o 11,06 proc. i na zamknięciu sesji kosztowały 25,9 zł.
MostoW trendzie spadkowym
W opublikowanym we wtorek raporcie kwartalnym wykazano stratę netto (akcjonariuszy jednostki dominującej) wynoszącą 405 tys. zł. Akcje w ciągu dwóch sesji spadły o 9,48 proc. Zniżka była częścią trzydniowego trendu spadkowego.
Komentarze
Marek Juraś
szef analityków Domu Maklerskiego BZ WBK
To był najlepszy kwartał w tym roku
Ubiegły kwartał okazał się najlepszy dla spółek w tym roku pod wieloma względami, w tym przede wszystkim pod względem łącznej wartości wypracowanego zysku. Dynamika zysków nie była co prawda duża - w III kwartale zysk spółek z WIG20 - bez uwzględnienia koncernu MOL - wzrósł w stosunku do III kwartału 2005 r.
o 12 proc. To z kolei na pierwszy rzut oka mało w porównaniu z II kwartałem, kiedy roczna dynamika zysków spółek z WIG20 (bez MOL-a) wyniosła aż 48 proc. Kluczowe znaczenie ma jednak fakt, że wyniki po raz pierwszy w tym roku były znacznie wyższe od naszych oczekiwań i spółki dostarczyły znacznie więcej pozytywnych niż negatywnych niespodzianek. Początkowo prognozowaliśmy, że dynamika zysków spółek z WIG20 może okazać się nawet ujemna. O tym, że tak się nie stało, zadecydowały zaskakująco dobre rezultaty spółek surowcowych
- PKN Orlen, Lotosu czy KGHM, a także TP. Zgodne z oczekiwaniami były natomiast wyniki banków.
Grzegorz Lityński
analityk KBC Securities
Trudno jednoznacznie ocenić ostatnie rezultaty
Wyniki spółek były bardzo zróżnicowane i trudno o jednoznaczne podsumowanie. Część wypadła poniżej oczekiwań, część je przewyższyła. W przypadku niektórych spółek kontynuowane były dotychczasowe tendencje, a w innych przypadkach pojawiły się sygnały zmian. Tak było np. w Orlenie, gdzie wyniki okazały się zaskakująco dobre, albo w KGHM, gdzie pojawił się szybszy wzrost kosztów. Niekiedy - np. w branży informatycznej - duże znaczenie miały czynniki jednorazowe.
Sobiesław Pająk
dyrektor Działu Analiz CDM Pekao
Rynek dyskontuje już zyski z przyszłego roku
Nie było bardzo wyraźnego trendu w wynikach spółek. Pod tym względem doszło do silnej polaryzacji. Jedne firmy zwiększają zyski, inne - działające na słabych rynkach - mają z tym problemy. W efekcie trudno
o jednoznaczny obraz. Generalnie, jeśli chodzi o duże spółki, to nie zaskoczyły one negatywnie inwestorów. Ogólnie wyniki wypadły lekko in plus, ale nie jest to radykalna poprawa. Jest to umiarkowanie optymistyczny prognostyk na IV kwartał. Obecne wysokie, a nawet bardzo wysokie wyceny akcji świadczą o tym, że rynek dyskontuje już poprawę wyników nie tyle w ostatnim kwartale tego roku, co już w 2007 r.