Reklama

Konkurencja w listach

Poczta Polska wkrótce będzie miała konkurencję. O jej klientów zamierzają walczyć InPost Usługi Pocztowe i PAF Operator Pocztowy

Publikacja: 16.11.2006 06:59

InPost Usługi Pocztowe w ciągu trzech lat zamierza zainwestować 100 mln zł w rozwój własnej sieci placówek oraz zewnętrznych punktów obsługi klienta. Wczoraj spółka oficjalnie rozpoczęła świadczenie usług pocztowych. Około 25-30 mln zł na inwestycje planuje pozyskać z oferty publicznej na warszawskiej giełdzie akcji swojej spółki matki - firmy Integer. pl. Ma ona nastąpić w II kwartale 2007 roku.

Usługi na terenie całego kraju

InPost na starcie dysponuje siecią 75 oddziałów w 71 największych miastach Polski oraz 800 punktami obsługi klienta. Zatrudnia także 500 listonoszy. Do 2009 roku chce zdobyć co najmniej 10 proc. rynku pocztowego w Polsce. Jak przekonuje Rafał Brzoska, prezes spółki, do końca roku będzie ona obecna w 100 miastach, a już w grudniu 2007 r. ma świadczyć usługi na terenie całego kraju. Będzie to możliwe dzięki zwiększeniu liczby punktów obsługi klienta (mają one działać w lokalach podmiotów, które już dysponują własnymi sieciami placówek, jak np. markety czy instytucje finansowe). Zgodnie z planami rozwoju, w połowie 2007 r. ma ich być 1800.

Walka o klientów masowych

Z wypowiedzi przedstawicieli InPostu wynika, że spółka będzie starała się głównie pozyskać klientów masowych. Już może pochwalić się pierwszym dużym nadawcą. Chodzi o Telekomunikację Polską.

Reklama
Reklama

Integer. pl, który jest liderem branży kolportażu przesyłek nieadresowanych (obsługuje m.in. sieci hipermarketów), w połowie tego roku wygrał przetarg na dostarczanie przesyłek TP.

PAF Operator Pocztowy ma mniejsze ambicje. Usługi pocztowe, które chce świadczyć od początku przyszłego roku, mają być uzupełnieniem katalogu usług świadczonych w placówkach Polskiej Agencji Finansowej. Dysponuje ona obecnie około 300 punktami kasowymi, w których można zapłacić rachunki za wodę, gaz czy telefon, a nawet wziąć kredyt.

Chroniony monopol

Rynek usług pocztowych jest rynkiem regulowanym. Prawo unijne, które obowiązuje w Polsce, chroni na razie monopolistyczną pozycję Poczty Polskiej. Jednak liberalizacja powoli następuje. Od 1 stycznia br. prywatni operatorzy pocztowi mogą dostarczać bez żadnych ograniczeń przesyłki listowe o wadze powyżej 50 gramów. Jeśli ważą one mniej, usługa musi kosztować co najmniej 250 proc. więcej niż jest to w cenniku Poczty Polskiej. Zarówno PAF, jak i InPost poradziły sobie z tym problemem. Koperty, w które pakują przesyłki, ważą ok. 50 gramów, co powoduje, że każdy rodzaj listu znajduje się w "zliberalizowanej" kategorii wagowej.

Według Jacka Strzałkowskiego, rzecznika Urzędu Komunikacji Elektronicznej, prawo pocztowe nie zabrania korzystania z takiego rozwiązania. - Już wcześniej firmy zwróciły się do nas z zapytaniem, czy jest to legalne. Wydaliśmy pozytywną interpretację przepisów, bo ustawa nic nie mówi o wadze listu netto, tylko brutto - wyjaśnia J. Strzałkowski. Dodaje, że problem i tak zniknie za niecałe 3 lata, bo od 1 stycznia 2009 roku rynek pocztowy w Polsce zostanie w pełni otwarty.

Pierwszym prywatnym operatorem pocztowym, który rozpoczął działalność już w lipcu 2005 roku, jest śląska Miejska Poczta Doręczeniowa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama