Początek środowej sesji dłużnych papierów wartościowych przebiegał w pozytywnej atmosferze. Inwestorzy jeszcze przed aukcją próbowali zwiększać swoje zaangażowanie w obligacjach, kupując przede wszystkim walory z długiego końca krzywej rentowności, powodując tym samym spadek ich dochodowości o ok. 2 pb. Na wczorajszej aukcji obligacji PS0511 Ministerstwo Finansów sprzedało całą ofertę o wartości nominalnej
2 mld zł, przy popycie 4,852 mld zł. W konsekwencji zaakceptowano zlecenia z rentownością poniżej 4,996 proc. Ministerstwo zrezygnowało z przeprowadzenia aukcji uzupełniającej, z powodu zmniejszonych potrzeb pożyczkowych wynikających z dobrego wykonania budżetu. Po ogłoszeniu wyników przetargu oraz w trakcie oczekiwania na dane o inflacji, CPI, rentowność wzrosła nieznacznie o 1-2 pb. na skutek realizacji zysków. Jednak dobre dane o inflacji a następnie komentarze członków RPP i ekonomistów dotyczące oddalenia w czasie możliwości podwyżek stóp proc. spowodowały kolejną falę zakupów, doprowadzając do obniżenia rentowności. Dzień zakończył się spadkiem rentowności do następujących poziomów: obligacje 2-letnie - 4,61 proc., 5-letnie - 4,98 proc., 10-letnie - 5,17 proc.