MCI Management rozpoczął przygotowania do wprowadzenia na giełdę kolejnej spółki portfelowej - Computer Communication Systems (CCS). Wrocławska firma, świadcząca usługi wdrożeniowe, to obecnie "najstarsza" inwestycja funduszu.
Przed debiutem, który planowany jest na przyszły rok (dokładny termin nie został wyznaczony), MCI Management zdecydował się poważnie rozbudować biznes prowadzony przez CCS. Firma portfelowa wypuściła obligacje zamienne na akcje za prawie 6 mln zł. Papiery za blisko 5 mln zł objęli inwestorzy finansowi (ich nazwa pozostaje tajemnicą). Reszta trafiła do menedżmentu CCS. Pozyskane pieniądze posłużyły do przejęcia kontroli nad firmą Microtech International oraz należącą do niej spółką Softechnik. Transakcja pochłonęła 4,5 mln zł. Reszta środków zasiliła kapitał obrotowy.
Udziałowcy Microtechu w "rewanżu" wezmą udział w podwyższeniu kapitału CSS, wydając na ten cel 0,5 mln zł. Za tę kwotę obejmą akcje stanowiące 12 proc. podwyższonego kapitału wrocławskiej spółki. Zaangażowanie MCI Management w CCS spadnie z 87,76 proc. do 77,23 proc. kapitału.
Inicjatorzy przedsięwzięcia liczą, że grupa powstała wokół CSS będzie jednym z największych podmiotów IT świadczących usługi informatyczne na Dolnym Śląsku. Koncentrować się będzie na obsłudze średnich i dużych przedsiębiorstw, którym chce oferować rozwiązania z obszaru: informatyki, automatyki i sieci komputerowych.
Zarząd CCS zapowiada, że już w tym roku skonsolidowane przychody (pro forma) grupy kapitałowej sięgną blisko 44 mln zł, czyli będą o 19 proc. większe niż w 2005 r., kiedy spółka działała samodzielnie. Zysk netto wyniesie 2,3 mln zł. Rok temu CSS zarobiło 1,7 mln zł. Plany na 2007 r. są równie ambitne. Zakładają wzrost sprzedaży do 59 mln zł, czyli o 34 proc., a wyniku netto do 3 mln zł (zmiana o 30 proc.).