"Na pierwszy rzut oka analiza przedstawionego nam planu podziału banku pokazuje, że co do istoty rzeczy jest on zgodny z tym, co było ustalone z Włochami" - powiedział Szałamacha w wywiadzie dla Agencji Reutera.
Włosi liczą, że podział BPH, na który muszą jeszcze otrzymać zgodę Komisji Nadzoru Bankowego (KNB), pozwoli na wyłonienie nowego inwestora dla mniejszego banku do kwietnia 2007, a sama fuzja Pekao-BPH zamknie się do końca przyszłego roku. Wzmocniony po fuzji Pekao SA będzie miał rynkową wartość 14,7 miliarda euro.
"Przedstawiony przez UniCredit plan wyłonienia inwestora dla BPH w kwietniu przyszłego roku jest realistyczny. Wydaje się, że jest to termin do osiągnięcia" - ocenił Szałamacha.
Unicredit, które po fuzji z niemiecką grupą HVB stało się większościowym właścicielem zarówno Pekao jak i BPH, w zeszłym tygodniu przedstawiło plan połączenia części BPH z Pekao. W wyniku tej transakcji powstanie największy bank w Polsce pod względem aktywów, a Włosi liczą, że fuzja w 2009 wygeneruje 240 milionów złotych synergii.
Inwestorzy BPH, zgodnie z ogłoszonym planem połączenia, otrzymają 3,3 nowych akcji Pekao na każdą posiadaną akcję mniejszego banku. Aktywa mini-BPH szacowane są na 8,6 miliarda złotych, a portfel kredytowy na 5,3 miliarda złotych.