Reklama

BWE: inwestor coraz bliżej

Publikacja: 24.11.2006 06:49

Z informacji "Parkietu" wynika, że nowym akcjonariuszem BWE, jednego z najmniejszych krajowych banków, zostanie zagraniczna instytucja finansowa. Sam BWE nie komentuje tych doniesień. - Proces jest w toku, a o jego rezultatach poinformujemy dopiero po podpisaniu umowy - powiedziała nam Agnieszka Nowicka, rzecznik banku. Na temat nowego inwestora nie udało nam się też porozmawiać z pełniącym obowiązki prezesa BWE Ireneuszem Kasnerem, który był wczoraj poza bankiem.

Kapitał potrzebny od zaraz

BWE, który z kapitałami własnymi na poziomie 40 mln zł, jest pod tym względem jednym z najmniejszych banków komercyjnych, poszukuje inwestora skłonnego dokapitalizować bank już od dłuższego czasu. Dotychczasowi akcjonariusze - największym jest Bartimpex, firma Aleksandra Gudzowatego, a mniejszościowe pakiety akcji mają m.in. firma ubezpieczeniowa Cigna STU oraz Skarb Państwa - nie są skłonni do inwestowania w nowe akcje.

Bank potrzebuje nowych kapitałów nie tylko na bieżącą działalność, ale przede wszystkim, aby pokryć straty z lat ubiegłych. Dwa lata temu bank obniżył kapitał zakładowy by pokryć stratę za 2003 r., która wyniosła 78 mln zł. Wciąż niepokryte są straty za 2004 i 2005 r. (po trzech kwartałach br. bank znów jest na minusie: wygenerował stratę w wysokości 5,3 mln zł). Obecny poziom kapitałów nie pozwala na wyrównanie strat. Dlatego na początku września udziałowcy BWE zdecydowali się uchwalić nową emisję akcji dla przyszłego inwestora branżowego. Przygotowano dla niego akcje o wartości od 50 do 100 mln zł. Dzięki temu nowy akcjonariusz kontrolowałby ponad połowę kapitału akcyjnego BWE (obecnie największym udziałowcem jest Bartimpex - 58,6 proc.) Ostateczny termin opłacenia nowej emisji wyznaczono na 22 lutego przyszłego roku. Wcześniej miał być znany za to inwestor, który te akcje obejmie.

W poszukiwaniu inwestora

Reklama
Reklama

BWE poszukuje inwestora branżowego już od pięciu lat. Wśród potencjalnych kupców pakietów akcji były wymieniane już banki niemieckie, tureckie czy nawet kilka lat temu tak egzotyczne, jak jordański Jordan National Bank. Jednak do żadnej współpracy nie doszło, gdyż sprawa rozbijała się o wielkość udziału, jaki przyszły inwestor miałby w banku. A. Gudzowaty chciał wpuścić nowego udziałowca do banku, jednocześnie zachowując nad nim kontrolę. W końcu zgodził się oddać BWE, a Bartimpex straci pozycję największego udziałowca.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama