Towarzystwom funduszy inwestycyjnych przybędzie konkurencji. W Komisji Nadzoru Finansowego leżą trzy wnioski o zgodę na utworzenie TFI. Kolejny, jak wynika z naszych informacji, trafi do nadzoru najpóźniej w grudniu. Uruchomienia własnego towarzystwa nie wyklucza także Dom Maklerski Penetrator.
To będzie nowość
Blisko celu jest już Bank of New York Trust TFI. Na decyzję nadzoru czeka od kwietnia. Towarzystwo przygotowuje ofertę skierowaną głównie do inwestorów instytucjonalnych, np. otwartych funduszy emerytalnych. Dzięki temu OFE będą miały możliwość inwestycji w aktywa typu private equity. Przedstawiciele spółki twierdzą, że proces licencyjny w nadzorze się przedłuża, bo produkt, który BNY Trust TFI przygotowuje, jest na rynku nowością. Firma oczekuje jednak, że decyzję otrzyma do końca roku. Złożony prospekt rozpatrywany był 14 listopada i teraz spółka czeka na sygnał z nadzoru.
Według naszych informacji, KNF zwlekał z pozytywną decyzją z powodu braków w dokumentach.
BNY Trust TFI należy w połowie do Bank of New York Capital Markets. 40 proc. akcji ma firma inwestycyjna Dennisa Mahonney z nowojorskiego Tishmanna, a pozostałą część - firma Fortech, której właścicielem jest Marcin Podobas.