Karen Notebook chce wyemitować 10 mln akcji z wyłączeniem prawa poboru. Obecnie kapitał zakładowy spółki produkującej i sprzedającej komputery przenośne dzieli się na 5,35 mln papierów. Zgodę na emisję muszą jeszcze wyrazić akcjonariusze na nadzwyczajnym walnym zgromadzeniu zwołanym na 19 grudnia.
Piątkowy komunikat Karen Notebook nie zawiera żadnych informacji na temat planowanej oferty publicznej. - Celem emisji jest wzmocnienie pozycji rynkowej - powiedział ogólnie Sławomir Karpiński, członek rady nadzorczej. Nie chciał rozwinąć tematu.
Nie wiadomo, po jakiej cenie sprzedawane będą nowe papiery. W piątek kosztowały 6,63 zł. Jeszcze miesiąc temu wyceniano je na około 4 zł. Kurs ruszył w górę po wypowiedzi Jacka Studenckiego, prezesa Techmeksu (bielska firma ma 50 proc. akcji producenta notebooków), że Karen Notebook przeniesie się na główny parkiet giełdowy. - Podniesienie kapitału nie ma związku ze zmianą rynku - oświadczył S. Karpiński.
Nie można wykluczyć, że nierentowna już od kilku lat spółka chce zebrać pieniądze na spłatę zadłużenia, które przekracza 32 mln zł przy aktywach rzędu 34 mln zł.