Szkoda, że protest nie odbył się na końcu lub na początku miesiąca, gdy przypada najwięcej terminów płatności rachunków - ubolewa chcący zachować anonimowość bankowiec. - Ale i tak była to szansa, żeby klienci dostrzegli konkurencję Poczty - dodaje. Bo choć tylko nieliczne urzędy zamknęły okienka, to jednak często strajk roznosicieli przesyłek utożsamiany był z przestojem całej Poczty.
Zadowoleni konkurenci
- Hipermarkety współpracujące z nami od kilku dni informują o przyjmowaniu większej niż zwykle liczby płatności - mówi Marcin Wiecha, dyrektor w Biurze Rozwoju Sieci Płatności w Banku Handlowym. Bank prowadzi ok. 440 punktów UniKasa na terenie super- i hipermarketów oraz biur wystawców rachunków. Wzrost liczby transakcji zauważył też BPH, którego sieć TransKasa prowadzona we współpracy z salonikami prasowymi Kolporter jest już w 590 miesjcach. Dużo lepsze wyniki niż przed miesiącem mają też Zielone Okienka Raiffeisena, działające w sieci sklepów Żabka.
PKO BP nie zauważył jednak ostatnio wzmożonego ruchu w swoich agencjach (jest ich 2,5 tys.). A w 420 punktach Prosspolu i Mieszka liczba opłacanych rachunków wręcz zmalała. - Osób, które nie dostały rent i emerytur, po prostu nie było stać na regulowanie opłat - mówi Paweł Majewski, dyrektor generalny Prosspolu.
Wolą Żabkę niż Pocztę