- Rosyjskie i ukraińskie spółki poszukują kapitału w Londynie, tymczasem okazuje się, że profesjonalny i o wiele tańszy rynek mamy bardzo blisko naszego kraju - tak o polskim rynku kapitałowym wypowiadał się Max Shinkarenko z ukraińskiego domu maklerskiego Altera Finanse. Wczoraj warszawska giełda przyjęła tę instytucję do programu WSE IPO Partner.
Teraz Altera może się posługiwać specjalnym logo i tytułem autoryzowanego partnera GPW. Ma jej to pomóc w przekonywaniu ukraińskich firm do pozyskania kapitału na naszym rynku. A ma kogo przekonywać. Jak poinformowała Tatyana Konstantinova, wiceprezes tej instytucji - Altera ma około 400 klientów, głównie małych i średnich przedsiębiorstw. - Wiele z nich rozważa emisję za granicą - stwierdziła.
Partnerem GPW może stać się także kolejny ukraiński broker - Sokrat Investment Group. Firma ta współpracuje już z Capital One Advisors (polską firmą konsultingową) w zakresie przyciągania ukraińskich firm na giełdę w Warszawie. - Na razie nie możemy ujawniać, który z naszych klientów zainteresowany jest debiutem na GPW. Wiadomo, że jest to spółka z branży chemicznej - powiedział nam Kirił Zujkow.
- Zainteresowanie spółek z Ukrainy warszawskim parkietem jest duże. Uważam, że w ciągu 5-6 lat na GPW może zadebiutować 30-40 firm zza wschodniej granicy. To w pełni realna liczba. Już teraz realizujemy kilka projektów, których szczegóły mogą być znane za 3-4 miesiące - oświadczył Maciej Duszyński, prezes Capital One Advisers.