Rząd chce zapewnić nam bezpieczeństwo dostaw ropy naftowej i gazu ziemnego. Jednak te działania doprowadzą do wzrostu cen paliw.

Jutro Rada Ministrów zajmie się projektem ustawy o zapasach ropy naftowej i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego Polski. Nałoży on na firmy paliwowe obowiązek tworzenia i utrzymywania na terytorium Polski zapasów ropy, paliw płynnych i gazu. Trzeba będzie wybudować nowe magazyny, bo zasoby ropy i paliw mają nam starczyć na 76 dni, a gazu na 30 dni. Resort gospodarki obliczył, ile to wszystko może kosztować. Stworzenie nowych państwowych zapasów ropy i paliw płynnych to wydatek rzędu ok. 260 mln zł. Sektor naftowy na zwiększenie obowiązkowych rezerw będzie musiał wydać do 2008 roku ok. 1,4 mld zł. Budowa nowych magazynów to kolejne 770 mln zł. Resort gospodarki oblicza, że konsumenci będą musieli z tego powodu płacić za paliwo od 1 do 3 gr więcej za każdy litr.