Co czeka polską branżę energetyczną w najbliższych latach?
Trzy najważniejsze wyzwania dla krajowego sektora energetycznego to: konsolidacja rynku, przeprowadzenie procesów transformacyjnych w poszczególnych przedsiębiorstwach oraz prywatyzacja. Procesy konsolidacyjne powinny być szybkie i zdecydowane, a zrealizowane głównie poprzez integrację pionową. Procesy transformacyjne w przedsiębiorstwach powinny koncentrować się przede wszystkim na większym zorientowaniu na klienta, zwiększaniu wydajności oraz wdrażaniu bardziej nowoczesnych metod i systemów zarządzania. Natomiast prywatyzacja powinna być ukierunkowana na generowaniu dodatkowych funduszy przeznaczonych na wzrost i inwestycje oraz na strategicznym partnerstwie w celu transferu doświadczeń oraz nowoczesnych technologii. W Polsce od wielu lat trwa dyskusja na temat prywatyzacji przemysłu energetycznego. Dotychczasowe pomysły na rozwój energetyki ewaluowały od szybkiej prywatyzacji pojedynczych firm, przez sprzedaż uprzednio skonsolidowanych grup wytwórczych bądź dystrybucyjnych, aż po daleko idącą konsolidację pionową (wytwórców z dystrybutorami).
Pomysły są różne, ale rząd już przesądził o przyszłości naszego sektora energetycznego.
Tak, długoletnie dyskusje nad przyszłością polskiego sektora energetycznego ma zakończyć przyjęty 28 marca 2006 roku przez Radę Ministrów "Program dla elektroenergetyki". Głównym celem "Programu" jest wprowadzenie zmian, które spowodują, że elektroenergetyka będzie w stanie sama rozwiązywać stojące przed nią problemy - na przykład inwestycje niezbędne dla zaspokojenia wzrastającego zapotrzebowania na moce produkcyjne oraz spełnienie dyrektyw unijnych w zakresie zmniejszania emisji szkodliwych substancji. Niezwykle istotnym, o ile nie najważniejszym, elementem jest też możliwość konkurowania w przyszłości na w pełni zliberalizowanym rynku energetycznym.
"Program dla elektroenergetyki" przewiduje utworzenie państwowych koncernów energetycznych, w strukturach których znajdą się zarówno elektrownie, jak i spółki dystrybucyjne. "Program" zakłada, że na polskim rynku zostaną wykreowane silne podmioty, które będą zdolne do konkurowania na międzynarodowych rynkach. Docelowo powstaną cztery koncerny: dominująca na rynku Polska Grupa Energetyczna oraz trzy mniejsze, nazwane roboczo: Grupą Południe, Centrum i Północ. Konsolidacja ma odbywać się podobnie. Grupy przyjmą formę holdingów, przy czym każdy z nich będzie miał swoją spółkę dominującą. Powstałe koncerny będą prawdopodobnie prywatyzowane przez giełdę. W praktyce może to oznaczać, że w procesie urynkowienia tych firm nie będą brać udziału inwestorzy zagraniczni bądź ich udział będzie ograniczony i utrudniony.