Węgierski minister finansów Janos Veres będzie pełnił swoją funkcję tylko do kongresu socjalistów w lutym przyszłego roku - poinformował dziennik "Magyar Hirlap".
Veres ma zostać zmieniony, ponieważ, według przedstawicieli jego partii, stracił wiarygodność. Obarcza się go m.in. odpowiedzialnością za wysoki deficyt budżetowy Węgier, który znów okaże się w tym roku większy od planowanego.
Zdaniem "Magyar Hirlap", premier Ferenc Gyurcsany planuje większą rewolucję w swoim gabinecie po kongresie Partii Socjalistycznej 24 i 25 lutego. Ze stanowiskiem pożegnać ma się również minister środowiska Miklos Persanyi, a także minister ds. samorządów Monika Lamperth. Resort środowiska ma zostać połączony z ministerstwem gospodarki.
Nowym ministrem finansów ma zostać ekspert spoza struktur partyjnych. Jako kandydat wymieniany jest przede wszystkim Gyorgy Suranyi, były szef banku centralnego. Jednak jako że obecnemu prezesowi tej instytucji - jest nim Zsigmond Jarai - kończy się wkrótce kadencja, także i w tym wypadku na potencjalnego następcę typowany jest Suranyi.