Reklama

Bank of America droższy na giełdzie niż Citigroup

Inwestorzy giełdowi w tym roku chętnie kupują akcje Bank of America, na których zarobek wynosi już 18 proc. Walory Citigroup od stycznia podrożały zaledwie o 2 procent

Publikacja: 30.11.2006 07:46

We wtorek na zamknięciu sesji nowojorskiej giełdy NYSE kapitalizacja rynkowa Bank of America wynosiła 243,7 miliarda dolarów, a Citigroup, dotychczasowy lider światowego rankingu, był wart 243,5 mld USD.

Do identycznej zamiany miejsc doszło już w sierpniu, ale trwało to krótko. Tak może być i teraz, ale faktem jest, że Bank of America, którego siedziba mieści się w Charlotte w stanie Karolina Północna, jest znacznie lepiej postrzegany przez inwestorów niż nowojorski rywal.

Jego menedżerowie dobrze wykorzystali czas, kiedy Citigroup miał zakaz przejmowania innych instytucji, i dzięki udanym akwizycjom Bank of America zwiększył swój potencjał oraz wartość rynkową. Analitycy szczególnie cenią zakup FleetBoston Financial Corp za 48 miliardów dolarów (2003 r.) oraz ubiegłoroczną akwizycję firmy MBNA, emitenta kart kredytowych, za którą zapłacono 34 mld USD. W sumie na przejęcia od 2001 r. Bank of America pod kierownictwem Kennetha Lewisa, dyrektora generalnego, wydał 90 mld USD.

Kłopoty Citi

Gorącym zwolennikiem rozwoju firmy poprzez przejęcia był też Sandy Weill, poprzedni szef Citigroup, mający na koncie ponad sto takich transakcji, ale jego następca Charles Prince nie jest zwolennikiem takiej strategii. Ponadto przez znaczną część ubiegłego roku i tak nie mógł kupować, gdyż przeprowadzania takich transakcji zakazał bank centralny (Rezerwa Federalna). Citigroup przez kilka miesięcy zaostrzał kontrolę wewnętrzną, miał też kłopoty z nadzorem rynku w kilku krajach. Za rozmaite wpadki nowojorski bank zapłacił ponad 5 miliardów dolarów. Zdetronizowany lider gorzej niż Bank of America radzi sobie z integracją kupionych spółek.

Reklama
Reklama

BoA najlepszy w indeksie

- Bank of America dokonał wielu dobrych przejęć i dobrze realizuje swoją strategię zwiększania dynamiki przychodów. W tym obszarze Citi ma problemy - ocenia Mark Batty, analityk PNC Wealth Management, firmy zarządzającej funduszami w wysokości 52 mld dolarów. Wprawdzie Citigroup zachował pozycję lidera pod względem wielkości aktywów (1,75 bln USD) i ma wyższy zwrot na kapitale, ale Bank of America bije go nie tylko kapitalizacją. BoA zatrudnia 177 tysięcy osób i jest bardziej rentowny niż jego konkurent z prawie 300 tysiącami etatów. Pod względem zysku netto w III kwartale nieznacznie lepszy był Citigroup z wynikiem 5,5 miliarda USD. BoA jest w tym roku najlepszą spółką w branżowym indeksie Philadelphia KBW Bank, zaś Citigroup siódmy od końca. W tym roku na akcjach nowojorskiego banku, jak dotąd, można było zarobić zaledwie 2 proc.

Bloomberg, Reuters

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama