Amerykańskie rynki kapitałowe stały się mniej konkurencyjne w wyniku zaostrzania przepisów regulacyjnych - wynika z raportu Committee on Capital Markets Regulation, niezależnej komisji, która oceniała ostatnie reformy rynku finansowego.
Upubliczniony w czwartek raport komisji, kierowanej przez byłego doradcę ekonomicznego Białego Domu Glenne?a Hubbarda oraz profesora prawa na Harvardzie Hala Scotta, zaleca m.in. wprowadzenie mechanizmów, które utrudnią oskarżanie spółek przez rząd oraz wnoszenie lawinowej liczby pozwów przez prywatnych prawników. Chcą także nałożenia "hamulców" na Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), tak aby nie wprowadzała ona regulacji podnoszących koszty prowadzenia biznesu.
Komisja zaleca stosunkowo łagodne zmiany w tzw. ustawie Sarbanesa-Oxleya oraz zwiększenie przywilejów akcjonariuszy w amerykańskich spółkach. Ustawa Sarbanesa-Oxleya, uchwalona po serii skandali korporacyjnych na początku dekady, znacznie zwiększyła koszty prowadzenia sprawozdawczości finansowej spółek publicznych i stała się w korporacyjnym świecie przedmiotem bardzo ostrej krytyki. Wielu analityków uważa, że to właśnie słynny rozdział 404 ustawy, zaostrzający wewnętrzną kontrolę finansową w spółkach, stał się przyczyną ucieczki zagranicznych firm z amerykańskich giełd oraz rezygnacji wielu rodzimych z notowań na NYSE lub Nasdaqu.
Raport zaleca też, aby prezydent George W. Bush zlecił Grupie Roboczej ds. Rynków Finansowych (Working Group on Financial Markets), w skład której wchodzi m.in. sekretarz skarbu Henry Paulson i prezes Rezerwy Federalnej Ben Bernanke, zadanie przedstawienia propozycji nowych rozwiązań regulacyjnych, takich jak np. obowiązek szczegółowej analizy kosztów przed wprowadzaniem w życie konkretnych przepisów.
Działalność komisji popiera m.in sekretarz skarbu Henry Paulson, który już wcześniej występował z wieloma podobnymi wnioskami. Konkluzje Committee on Capital Markets Regulation spotkały się z krytyką osób związanych z władzami regulacyjnymi. Jeden z zastrzegających anonimowość rozmówców "New Jork Timesa", związany z SEC, uważa, że spełnienie wszystkich postulatów komisji oznaczałoby wycofanie się rządu z wielu potrzebnych regulacji.