Giełdowy producent wołowiny zamknął właśnie transakcję przejęcia AJPI. Od piątku wyniki tej firmy są już konsolidowane z wynikami Beef-Sanu.
AJPI pociągnie wyniki
Konsolidacja oznacza, że wyniki Beef-Sanu za IV kwartał będą zdecydowanie lepsze od zeszłorocznych. - Sam Beef-San generuje ok. 5-6 mln przychodów miesięcznie. W przypadku AJPI jest to ok. 20 mln zł - mówi Jerzy Biel, prezes Beef-Sanu. Duży wpływ AJPI będzie też widoczny na poziomie wyniku netto. Prezes nie zdradza jednak, ile mógłby on wynieść. - Będzie dobry - zapewnia jedynie. Jednocześnie podtrzymuje deklaracje mówiące o ponad 300 mln zł przychodów grupy w 2007 r.
Na razie bez wezwania
W niedawnej ofercie publicznej Beef-San sprzedał w sumie 47,5 mln akcji. Większość kupił Lucjan Pilśniak, były już właściciel AJPI. Kontroluje dziś nieco ponad 60,3 proc. kapitału giełdowej spółki. Z ustawy o ofercie wynika, że musi ogłosić wezwanie (przekroczył próg 33 proc. głosów) na tyle akcji, żeby łącznie z już posiadanymi miał 66 proc. głosów. Inwestor ma jednak wątpliwości co do interpretacji przepisów. - Zdaniem naszych prawników, ustawa nie narzuca konieczności ogłoszenia wezwania. Dlatego zwrócimy się z oficjalnym pytaniem do Komisji Nadzoru Finansowego - mówi Marcin Kołtun, szef rady nadzorczej Beef-Sanu.