Wrocławska firma wykonująca roboty budowlane pozyskała z giełdy niemal 12,8 mln zł. Sprzedała 13 milionów, czyli wszystkie oferowane z prawem poboru akcje serii H. Cena była równa wartości nominalnej - 1 zł.
Terminy gonią
Po rejestracji emisji przez sąd kapitał zakładowy Budopolu wzrośnie dwukrotnie. Do tego czasu największy akcjonariusz spółki, Mostostal-Export-Dom, wciąż kontroluje 60,9 proc. akcji (7,9 mln sztuk). Do 7 grudnia powinien ogłosić wezwanie na przynajmniej 5,1 proc. walorów Budopolu, w związku z przekroczeniem latem 33-proc. progu głosów na WZA.
Zdaniem Komisji Nadzoru Finansowego, MED nie powinien kupować akcji Budopolu nowej emisji. Według naszych informacji, MED nabył jednak w ramach wykonania prawa poboru "niewielką część" papierów. Jeśli MED nie ogłosi wezwania, musi zmniejszyć zaangażowanie do 33 proc. głosów (4,3 mln akcji). Tymczasem 5 grudnia odbędzie się NWZA giełdowego dewelopera - Ganta - który chce przejąć kontrolę nad Budopolem, dokonując transakcji z MED. MED ma dostać 1,5 mln nowych akcji Ganta w zamian za 7,9 mln akcji Budopolu.
Nic nie wiadomo o szczegółach: kiedy i w jaki sposób transakcja zostanie sfinalizowana, ani o tym, jak MED pozostanie jednocześnie w zgodzie z przepisami. - Uważnie przyglądamy się tej sprawie. Za naruszenie obowiązków związanych z przekraczaniem znacznych pakietów akcji grozi kara do 1 mln złotych, którą może nałożyć komisja w drodze decyzji administracyjnej - mówi Łukasz Dajnowicz z Komisji Nadzoru Finansowego.