Producent naturalnych podłóg drewnianych postanowił efektywniej wykorzystać odpady produkcyjne. W tym celu wybuduje linię do przetwarzania trocin w paliwo ekologiczne, tzw. pelet. - Z inwestycją ruszymy na początku przyszłego roku, gdy tylko możliwe będzie rozpoczęcie prac budowlanych - powiedział Paweł Wrona, prezes Barlinka. Spółka musi wybudować nową halę i wyposażyć ją w maszyny. Inwestycja pochłonie ok. 28 mln zł, ale zdaniem zarządu, ma przynosić dodatkowe 12 mln zł zysku netto rocznie. Teraz Barlinek ma dwie linie do wytwarzania peletu. Trzecia ma być nieco inna, bo do produkcji będą wykorzystywane nie tylko suche, ale też mokre trociny.

Linia do produkcji peletu to nie jedyna zaplanowana na przyszły rok inwestycja Barlinka. Giełdowa spółka buduje fabrykę deski na Ukrainie. - Hale już są zadaszone, a pogoda sprzyja dalszym pracom - powiedział P. Wrona. Produkcja w nowym zakładzie ma ruszyć w połowie 2007 roku. Zakład będzie wytwarzał 2 mln mkw. deski rocznie (obecne moce produkcyjne Barlinka to 6 mln mkw. rocznie). Na budowę i rozruch tej fabryki spółka przeznaczy w sumie ponad 200 mln zł. Ponad 25 proc. tej kwoty (58 mln zł) pochodzi z ubiegłorocznej emisji akcji. Pozostałe pieniądze Barlinek pożyczył od Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju.

Giełdowa spółka planuje budowę podobnej fabryki deski również w Rosji. Na razie trwają poszukiwania odpowiedniej lokalizacji. - Zależy nam głównie na łatwym dostępie do dobrego surowca w atrakcyjnej cenie - wyjaśnił P. Wrona. Prezes w przyszłym tygodniu wybiera się z kolejną wizytą do Rosji. Budowa nowego zakładu ma ruszyć na początku przyszłego roku.