"Tak naprawdę dochody są bardzo dobre, cieszymy się nimi. trudno w tej chwili spekulować, jak będą się kształtowały w ostatecznym rozrachunku wydatki. Jest tak co roku, że część wydatków nie udaje się zrealizować" - powiedział Soroczyński we wtorkowym wywiadzie dla radia PiN.
Dodał, że obecnie szacuje, iż dochody na pewno będą o co najmniej 2 mld zł większe od planu.
Na pytanie, czy oznacza to, że deficyt będzie o co najmniej 2 mld zł mniejszy od planu, wiceminister odpowiedział: "Tak, to jest raczej nie zagrożony szacunek".
Tymczasem wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska powiedziała w poniedziałek Polskiej Agencji Prasowej, ze tegoroczny deficyt może wynieść 27 mld zł, czyli może być o 3,5 mld zł niższy od planu.
Według niej, po listopadzie deficyt wyniesie 61% planu wobec oczekiwanych wcześniej 60-65% i wobec 63,4% rok wcześniej. PO październiku deficyt osiągnął 54,4% rocznego planu.