O ponad 11,4 proc., do 98 zł, wzrosły we wtorek akcje Relpolu. Właściciela zmieniło ponad 49,5 tys. walorów o wartości 9,4 mln zł.
Jaka jest przyczyna wzrostu notowań? - Nie planujemy publikować żadnego komunikatu, który uzasadniałby taki "wyskok" kursu. Prawdopodobnie inwestorzy pozytywnie reagują na pojawienie się w giełdowej spółce kolejnego dużego inwestora - mówi Mariusz Wróbel, prezes Relpolu.
Kupował w listopadzie
Przed wczorajszą sesją Relpol poinformował, że otrzymał zawiadomienie od Piotra Wiaderka w sprawie przekroczenia progu 5 proc. głosów. Obecnie inwestor posiada 60,09 tys. akcji, co stanowi 6,88 proc. kapitału zakładowego. Wcześniej Piotr Wiaderek był właścicielem 20,49 tys. walorów (2,35 proc.). - Nowy duży akcjonariusz dotychczas się z nami nie kontaktował. Sam będę dążył do jak najszybszego spotkania z nim - wyjaśnia prezes Wróbel.
Niewykluczone że inwestor zwiększał zaangażowanie w Relpolu w ostatnich trzech dniach listopada, kiedy kurs wzrósł o 19,6 proc. Właściciela zmieniło wtedy niespodziewanie ponad 10 proc. kapitału spółki. Wczoraj nie udało nam się skontaktować z nowym akcjonariuszem Relpolu.