Reklama

Rodzina też potrzebuje dyrektora finansowego

O wiele więcej gospodarstw domowych miałoby oszczędności, gdyby potrafiły umiejętnie planować. Niestety, to wciąż słaba strona Polaków

Publikacja: 06.12.2006 07:18

Po 17 latach transformacji Polacy wciąż nie umieją zarządzać finansami domowymi. - Regularnie miesięczny budżet planuje zaledwie co czwarta rodzina - wynika z badań TNS OBOP. - Jeszcze gorzej jest w skali roku. Plany na 12 miesięcy naprzód przygotowuje co dziesiąte gospodarstwo domowe - wskazuje dr Ewa Lisowska z SGH. Ponad połowa respondentów rzadko lub nigdy nie przewiduje poważniejszych wydatków z wyprzedzeniem. Zdecydowana większość badanych nie jest również w stanie określić struktury i wielkości wydatków z ostatniego miesiąca.

Brak wzorców

- Szczególnie niepokojące jest to, że nie do końca odpowienio zaplanowane jest nawet nabycie mieszkania czy samoch0du - mówi Bohdan Wyżnikiewicz, wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Tym bardziej że zakupy zamierzamy finansować pożyczkami - 29 proc. wskazało możliwość skorzystania z rat, a 28 proc. z kredytów bankowych. Na sfinansowanie dużych wydatków oszczędnościami może sobie pozwolić 42 proc. respondentów. Przy czym posiadanie oszczędności deklaruje połowa badanych. - Jestem przekonany, że gdyby wszyscy planowali budżety domowe, pieniądze odkładałoby regularnie 70, a nie 50 proc. rodzin - mówi B. Wyżnikiewicz.

- Widać jednak, że sytuacja się poprawia. Szczególnie wśród osób do 39. roku życia widać już większą chęć do planowania budżetu - dodaje wiceprezes IBnGR. Badania pokazały, że skłonność do przewidywania wydatków w dużym stopniu zależy właśnie od wieku i wykształcenia, ale również od oceny własnej sytuacji materialnej. Im gorzej głowa rodziny ocenia sytuację finansową, tym mniejszą ma ochotę do pracy nad budżetem.

Impuls zamiast rozsądku

Reklama
Reklama

Na dodatek z badań wynika, że wielu rodaków jest skłonnych do spontanicznych wydatków. "Często i bardzo często" pod wpływem impulsu większe kwoty wydaje 10 proc. respondentów, a tylko 29 proc. nie zdarza się to "nigdy".

A gdzie udajemy się po radę? Głównie do rodziny, a nie do profesjonalistów. Według E. Lisowskiej, to nasza specjalność, nie tylko w sprawach pieniędzy.

Planują remont

60 proc. rodzin nie zamierza w najbliższym czasie nic kupować ani też inwestować. Planujący wydatki myślą przede wszystkim o remoncie i rozbudowie domu (44 proc.), zakupie mieszkania lub gruntu (23 proc.) oraz samochodu (16 proc.). Chęć kupna sprzętu RTV i AGD wykazało tylko 6 proc. , a zakupu lub wymiany mebli

- 4 proc. Aż 9 proc. przewiduje wydatki na założenie i rozwój własnej firmy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama