Reklama

Grupa MCI zarobi blisko 30 mln złotych

MCI Management po raz drugi w tym roku podniósł prognozę zysku na 2006 r. Zamiast zapowiadanych na początku roku 10 mln zł (na poziomie skonsolidowanym) fundusz chce zarobić blisko trzy razy więcej. Dodatkowy zarobek weźmie się ze sprzedaży małych pakietów w firmach zależnych

Publikacja: 07.12.2006 06:23

Ponad 8,7 proc. podrożały w środę (na spadkowej sesji) papiery MCI Management. Na koniec dnia kosztowały 8,1 zł - najwięcej od marca 2001 r. Przejściowo walory kosztowały nawet 8,42 zł. Właściciela zmieniło wczoraj 1,4 mln akcji, a obroty przekroczyły 22 mln zł.

Przeszacowywanie zysków

Giełdowy fundusz, publikując w I kwartale prognozę, chyba nie spodziewał się, że ten rok będzie tak udany. Plan przewidywał, że zarobi netto (na poziomie skonsolidowanym) 10,8 mln zł. W II i III kwartale MCI Management wprowadził na giełdę dwie spółki portfelowe: Bankier.pl i One-2-One. Przy tej okazji pozbył się niewielkich pakietów ich akcji, księgując sowite zyski. Dlatego w listopadzie mógł podnieść poprzeczkę zysku netto do 17,21 mln zł. Po trzech tygodniach prognoza okazała się znowu nieaktualna, mimo że fundusz w międzyczasie nie publikował nowych komunikatów o transakcjach, na których mógłby zaksięgować dodatkowy zysk. Dlaczego w takim razie zdecydował się podnieść oczekiwania finansowe na ten rok do 29,3 mln zł?

Gorący grudzień

W informacji prasowej MCI można przeczytać, że powodem korekty planów jest "ocena prognoz spółek portfelowych w IV kwartale oraz planowane transakcje kolejnych wyjść z inwestycji". - Nie zamierzamy pozbywać się całości udziałów w żadnej z naszych trzech firm, które są notowane na giełdzie - zapewnił Tomasz Czechowicz, prezes MCI Management. Zdementował tym samym plotki, że wkrótce fundusz odda (wspólnie z bmp) kontrolę nad Bankier. pl na rzecz koncernu Axel Springer. Nie wykluczył jednak, że kierowana przez niego firma pozbędzie się do końca roku niedużego pakietu papierów w jednej ze spółek giełdowych na rzecz inwestorów finansowych. - Papiery na pewno nie trafią na otwarty rynek - oświadczył prezes. Alternatywnym sposobem do osiągnięcia zysku może być sprzedaż niewielkiego pakietu akcji firmy portfelowej, która na parkiecie zadebiutuje dopiero w przyszłym roku. Prezes nie chciał ujawnić, która ze spółek, oprócz CCS, trafi w 2007 r. na GPW. - Prowadzimy prace dotyczące pełnego lub częściowego wyjścia z pięciu firm - wskazał.

Reklama
Reklama

Równolegle MCI Management intensywnie poszukuje nowych projektów inwestycyjnych. Do końca roku uruchomimy jeszcze trzy nowe przedsięwzięcia - oświadczył T. Czechowicz.

O pierwszej inwestycji fundusz poinformuje już na piątkowej konferencji prasowej. Ma to być największy projekt w historii MCI. Nowa spółka rozwija sieć punktów sprzedaży elektronicznej rozmaitych produktów i usług.

Poprzeczka zawisła bardzo wysoko

Prognozowany na ten rok przez MCI Management zysk

netto bardzo rozbudził oczekiwania inwestorów co do

wyniku w 2007 r. Prezes Czechowicz uspokaja i zapowiada,

Reklama
Reklama

że przyszłoroczny zysk kierowanego przez niego funduszu

będzie rósł w dwucyfrowym tempie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama