Viaguara to dystrybutor napojów alkoholowych - mikstury spirytusu i brazylijskiej guarany. Europejski Fundusz Hipoteczny (EFH) to m.in. deweloper. Z obiema firmami związany jest Mirosław Wierzbowski, przewodniczący rady nadzorczej Zurawi Wieżowych, które wczoraj zadebiutowały na GPW, i duży akcjonariusz tej spółki (kontroluje 30 proc. głosów). M. Wierzbowski ma ponad 90 proc. udziałów Viaguary. Jest prezesem zarządu EFH i właścicielem ok. 40 proc. akcji tej firmy, do którego należy ponad 32 proc. głosów Żurawi Wieżowych.
Dwie oferty Viaguary
Viaguara planuje dwie publiczne oferty akcji - pierwszą pod koniec I kwartału przyszłego roku, drugą pod koniec 2007 r. Już rozpoczęły się prace nad prospektem emisyjnym. Mirosław Wierzbowski informuje, że do kupienia będą tylko nowe walory Viaguary. Poza nim akcje tej spółki mają również prezes Krzysztof Berzyński i Lech Przyłuski.
Z pierwszej emisji firma chce pozyskać 15 mln zł. Druga ma być znacznie większa. Viaguara będzie chciała zebrać z rynku 60 mln zł. - Pieniądze z pierwszej emisji pomogą rozszerzyć sprzedaż na rynku polskim i ruszyć z eksportem do krajów Europy. Teraz wysyłamy śladowe ilości do Niemiec - informuje Mirosław Wierzbowski. - Pieniądze z drugiej emisji pozwolą wejść na rynki chiński i amerykański - dodaje. Dodatkowo spółka zamierza polepszyć jakość opakowań oraz organizować promocje, co ma skutkować zwiększeniem obrotów.
Mirosław Wierzbowski nie ujawnia przychodów Viaguary. Informuje, że firma sprzedaje ponad 2 tys. butelek alkoholi miesięcznie (ich cena na półce to ok. 50-60 zł za 0,7 litra). Viaguara działa od dwóch lat i przynosi straty. - Prognozuję, że za dwa lata spółka będzie bardzo rentowna - mówi Wierzbowski. Firma sama nie produkuje. Zleca to Polmosowi Józefów.