To było starcie między miliarderami. Richard Branson, właściciel linii lotniczej Virgin i udziałowiec kablowej sieci telewizyjnej NTL, przegrał batalię z medialnym rekinem Rupertem Murdochem, który przez TV Puls wchodzi też na polski rynek.
NTL Corp., największa brytyjska kablówka, miała apetytyt na stację ITV, za którą oferowała 4,73 miliarda funtów (9,33 mld dolarów). Propozycja została odrzucona cztery dni po tym, jak stacja Murdocha BSkyB kupiła 17,9 proc. akcji ITV. NTL wczoraj złożyła broń i poinformowała, że rezygnuje z ubiegania się o zakup ITV.
Richard Branson uważa, że transakcja BSkyB stwarza zagrożenie dla demokracji, gdyż Murdoch kontroluje znaczną część brytyjskiego rynku mediów. Wywodzący się z Australii biznesmen m.in. jest też właścicielem londyńskiego dziennika "The Times".
NTL chce złożyć skargę do urzędu antymonopolowego i nadzoru rynku komunikacji Ofcom. Paul Richards, analityk Numis Securities, uważa, że skłonienie BSkyB do sprzedaży akcji ITV jest "wysoce nieprawdopodobne". Twierdzi też, że możliwość powrotu NTL do gry o ITV z lepszą ofertą jest "bardzo mała".
ITV przeżywa kryzys, gdyż spadają przychody i zmniejsza się oglądalność jej programów. Udział tej stacji w rynku w ciągu szesnastu lat zmniejszył się z 44 proc., do 21,5 proc. Niedawno do dymisji podał się jej szef.