Zagraniczne spółki będą mogły łatwiej opuścić amerykański rynek - wynika z propozycji nowych przepisów ogłoszonych przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).
To zasadnicza zmiana stanowiska władz regulacyjnych, które dotychczas twardo obstawały przy tym, aby amerykańscy inwestorzy mieli możliwość obracania papierami wartościowymi, posiadając informacje finansowe opracowane na podstawie amerykańskich przepisów.
Wiele zagranicznych firm, głównie z Europy, wystąpiło z wnioskami o opuszczenie amerykańskich parkietów w związku z perspektywą objęcia tych spółek restrykcyjną ustawą Sarbanesa-Oxleya, która znacznie zwiększa koszty sporządzania sprawozdań finansowych. Biła w nie głównie tzw. Sekcja 404 ustawy, dotycząca procedur wewnętrznej kontroli.
Według nowych przepisów, zagraniczne spółki będą mogły opuścić amerykańskie giełdy, jeśli większość operacji giełdowych dotyczących tych firm odbywa się poza granicami USA. Kryterium pozwalającym na udzielenie zgody przez SEC ma być wolumen obrotu.
Choć władze regulacyjne nie zgłosiły żadnego liczbowego progu, jest to znaczne ustępstwo w stosunku do poprzedniej propozycji, która uzależniała możliwość wyjścia zagranicznej spółki z giełd w USA od dwóch kryteriów - struktury własnościowej (nie więcej niż 10 proc. w rękach Amerykanów) oraz wolumenu obrotów (nie więcej niż 10 proc. na parkietach w USA). Przeciwko takiemu rozwiązaniu ostro protestowała Unia Europejska, która dokonała analizy 70 dużych europejskich obecnych w USA. Zaledwie siedem z nich spełniałoby kryteria pozwalające na opuszczenie giełd.