Reklama

Shell traci kontrolę nad projektem Sachalin-2

Publikacja: 13.12.2006 07:12

Gazprom może wykupić od Royal Dutch/Shell nawet połowę z 55-proc. pakietu akcji gazowego projektu Sachalin-2 - powiedział szef rady nadzorczej rosyjskiego koncernu Dmitrij Miedwiediew. Rosjanie będą płacić gotówką lub metodą mieszaną, gdzie w grę może wchodzić wymiana aktywów.

Przewlekłe negocjacje

Brytyjsko-holenderska spółka paliwowa jest obecnie największym udziałowcem gazowej inwestycji wartej około 22 miliardów dolarów i realizowanej na Morzu Ochockim. Shell i Gazprom już od roku rozmawiają o wymianie udziałów w paliwowych projektach.

Według umowy podpisanej przez władze spółek w lipcu ub.r., rosyjski monopolista miał otrzymać 25 proc. akcji w przedsięwzięciu Sachalin-2. W zamian Shell stałby się właścicielem połowy złoża Zapolarnoje w północnej Syberii.

Jednak zarząd brytyjsko-holenderskiej firmy przedłużał negocjacje, gdyż prace nad syberyjskim złożem, jakie prowadzili Rosjanie, były dopiero w początkowej fazie. Z kolei Sachalin-2 jest inwestycją w zaawansowanym stadium. W jej ramach budowana jest instalacja, za pomocą której będzie skraplany gaz ziemny wydobywany z szelfu Morza Ochockiego. Ponadto w ramach projektu powstaje też rurociąg. Pierwsze strumienie błękitnego paliwa mają popłynać do japońskich odbiorćow już w 2008 r.

Reklama
Reklama

Metody na opornych

Asymetria prac nad dwoma projektami wpływała na opieszałość władz Shella. Jednak Kreml znalazł sposób, żeby przekonać właścicieli Sachalina-2 do szybszego podejmowania decyzji. Rosyjska administracja zaczęła zgłaszać zastrzeżenia do systematycznie zwiększającego się budżetu projektu. Potem nadzór przyrodniczy zarzucił wykonawcom inwestycji niszczenie środowiska i zagroził odebraniem licencji na prowadzenie prac. Shell oraz pozostali akcjonariusze gazowego przedsięwzięcia stanęli przed widmem olbrzymich strat. To spowodowało, zdaniem analityków, że spółka ugięła się pod naciskiem Gazpromu.

Udział w inwestycji zmniejszą też japońscy akcjonariusze. Mitsui, który posiada teraz 25 proc. udziałów, zredukuje swoją obecność w Sachalinie-2 do 15 proc. Z kolei Mitsubishi sprzeda Gazpromowi połowę papierów w dalekowschodnim projekcie - poinformował dziennik "Financial Times".

Naciski na BP

Kreml chce wprowadzić kontrolowane przez rząd spółki również do innych inwestycji realizowanych przez za- graniczne koncerny. Problemy ma TNK -BP, rosyjsko-brytyjska spółka joint venture, która prowadzi prace nad wydobyciem gazu ze złoża Kowykta.

Władze pod pozorem naruszenia zasad licencji chcą pozbawić TNK-BP kontroli nad inwestycją. Podobnie jak w przypadku Shella, Gazprom jest bliski sukcesu.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama