Działacze największej organizacji związkowej w KGHM, Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego, są zaniepokojeni zapisami ogłoszonej niedawno strategii rozwoju KGHM Polska Miedź. Określa plany koncernu na najbliższe 10 lat. "Możemy mieć uzasadnione obawy co do przyszłości wielu tysięcy pracowników i ich miejsc pracy" - napisali związkowcy w piśmie do zarządu. - Prezes Krzysztof Skóra, jeszcze będąc we władzach DSI (funduszu inwestycyjnego Polskiej Miedzi) zbudował strategię polegającą na wyprzedaży wszystkich spółek. Obawiamy się powrotu do tych pomysłów - stwierdził Ryszard Zbrzyzny, przewodniczący ZZPPM. Podkreślił, że związek jest temu przeciwny.

Przedstawiciele ZZPPM potępili też plany ewentualnych inwestycji zagranicznych spółki. "Zamiast angażować miliardy przy mniejszościowym udziale w rozwój energetyki w krajach nadbałtyckich, lepiej rozbudować własne zdolności produkcji energii" - napisano w piśmie do zarządu. Niedawno szef rady nadzorczej KGHM mówił, że nie jest wykluczone, iż spółka mogłaby zainwestować w budowę elektrowni atomowej Ignalin II na Litwie, połaczonej z Polską mostem energetycznym.

Związkowcom nie podoba się również to, że zarząd nie konsultował z nimi swoich planów. Zażądali przedstawienia pełnej treści dokumentu i debaty. - Rada nadzorcza, w której są przedstawiciele związków zawodowych, debatowała nad strategią i zaakceptowała ją - powiedziała nam Alina Urban z KGHM. Dodała, że zarząd spółki wkrótce przedstawi załodze szczegóły strategii.

Plany spółki zakładają m.in. obniżkę kosztów, zmianę modelu zarządzania, wzrost efektywności spółek z grupy, a także ograniczenie ich liczby. W strategii przewiduje się też pozyskanie złóż miedzi poza granicami kraju, jednak główny nacisk położono na rozwój złóż krajowych.

PAP