Do końca tego roku Gerling Życie i Aspecta Życie planują łącznie zebranie 260 mln zł składek. - Jeśli chodzi o nową sprzedaż, to 10 proc. przypisu będzie pochodziło z Aspecty, a reszta z Gerlinga - zapowiada Sławomir Waleryś, prezes obu spółek życiowych. Po III kwartale br. Gerling zebrał ponad 181,5 mln zł składek, a Aspecta - 15 mln zł.

Do końca przyszłego roku powinna zakończy ć się fuzja obu towarzystw. Od 2008 r. spółki będą działały pod nazwą HDI Gerling Życie. - Oczywiście do połączenia przygotowujemy się już od dłuższego czasu. Myślę, że operacyjnie będziemy na to gotowi wcześniej niż formalnie - twierdzi Waleryś.

Obie spółki, jak twierdzi ich prezes, notują systematyczny wzrost sprzedaży. W przyszłym roku chcą zwiększyć sprzedaż polis inwestycyjnych. - Stopniowo będziemy natomiast wychodzić z ubezpieczeń krótkoterminowych na życie i dożycie. Większa część polis towarzystw sprzedawana jest poprzez agentów, zarówno własnych, jak i zewnętrznych. Ubezpieczyciele mają obecnie około 1 tys. własnych przedstawicieli.

Przy polisach inwestycyjnych towarzystwo chce w większym stopniu postawić na bancassurance. Ubezpieczenia sprzedawane będą przez Volkswagen Bank Direct i prawdopodobnie przez Deutsche Bank. - Na koniec roku produkty inwestycyjne będą stanowiły około połowy całego przypisu - twierdzi prezes Waleryś. Reszta składek zostanie zebrana z polis grupowych i ubezpieczeń na życie i dożycie. Prezes zapowiada, że przyszły rok może być dla spółek lepszy niż obecny.

- Liczymy na rozwój usług inwestycyjnych ze składką regularną. Jeśli tylko warunki makroekonomiczne się nie zmienią, to jestem spokojny o przyszły rok - mówi S. Waleryś.