Zarząd Żurawi Wieżowych, zajmujących się wynajmem dźwigów budowlanych, podwyższył tegoroczną prognozę finansową. Według nowych szacunków, przychody warszawskiej firmy będą o 1 mln zł większe niż wcześniej oczekiwano i wyniosą 9,8 mln zł. Prognoza zysku netto została podwyższona z 1 mln do 1,44 mln zł. Zysk ze sprzedaży będzie o 40 proc. wyższy od wcześniejszych szacunków i wzrośnie do 2,21 mln zł. Informacje te nie są zaskoczeniem dla inwestorów, ponieważ Grzegorz Żółcik, prezes Żurawi Wieżowych, już wcześniej informował, że prognozy zostaną podniesione, a wynik netto może być wyższy nawet o kilkadziesiąt procent. Rynek przyjąl więc spokojnie korektę. Wczoraj za prawa do akcji (PDA będą na giełdzie do czasu zarejestrowania podwyższenia kapitału) płacono 11,2 zł, po wzroście o 1,8 proc. Zwyżce towarzyszyły duże obroty. Wyniosły 4,3 mln zł.
Lepsze wyniki to efekt koniunktury panującej na rynku budowlanym. Ceny wynajmu dźwigów w porównaniu z 2005 rokiem wzrosły o 40 proc. Spółka nie ma wolnego sprzętu do wynajęcia. Prezes Żółcik informuje, że przestoje w pracy żurawi dotyczą tylko czasu ich transportu do klienta. Dlatego 25 mln zł pozyskanych z grudniowej oferty publicznej zarząd Żurawi Wieżowych przeznaczy na zakup 40-45 nowych maszyn, a niewykluczone, że spółka zdecyduje się kupić jeszcze więcej dźwigów. Dodatkowe pieniądze będą pochodzić z wypracowywanych zysków oraz z kredytów. Zarząd spodziewa się, że dzięki inwestycjom wyniki spółki nadal będą rosnąć. W 2007 r. zysk netto ma wynieść 2,65 mln zł, a w 2008 r. już 3,7 mln zł. - Jeśli zajdzie potrzeba, co kwartał będziemy korygować prognozy - mówi prezes Żółcik.
Zarząd Żurawi Wieżowych zamierza również rozszerzyć zasięg działalności spółki. Obecnie głównym rynkiem jest Warszawa, choć dźwigi spółki pracują również w Krakowie, Wrocławiu i na Górnym Śląsku. Docelowo przedstawicielstwa Żurawi Wieżowych mają być otwarte we wschodniej, południowej i północnej części kraju. Zarząd monitoruje też rynek Rumunii i Bułgarii.
Szefowie Żurawi Wieżowych podjęli również decyzję o zmianie siedziby spółki. Firma przeniosła się z budynku przy ul. Kierbedzia na ulicę Puławską. - Większe wyzwania i rosnące zatrudnienie sprawiają, że potrzebujemy większego biura - komentuje prezes Żółcik.