Reklama

Statoil będzie silniejszy

Norweski gigant paliwowy kupi od Norsk Hydro aktywa naftowe i gazowe o wartości 28 miliardów dolarów i stanie się czołowym graczem branży w Europie Zachodniej. Statoil za przejęcie zapłaci swoimi akcjami

Publikacja: 19.12.2006 07:38

Norweski koncern naftowy Statoil zwiększy swój potencjał i będzie czwartym graczem branży naftowo-gazowej w Europie Zachodniej.

Firma kontrolowana przez państwo, które ma 71 proc. udziałów, odkupi aktywa energetyczne Norsk Hydro i stanie się mocnym konkurentem dla takich firm, jak Gazprom czy British Petroleum. Wartość tej transakcji szacowana jest na 28 miliardów dolarów, ale zostanie zrealizowana w formie bezgotówkowej.

Transakcja ma sens

Udziałowcy Norsk Hydro (państwo ma 44 proc.) zachowają stan posiadania w tej spółce i dostaną akcje powiększonego Statoilu, który będzie kontrolował 70 proc. wydobycia ropy i gazu w Norwegii. Kraj ten jest trzecim eksporterem ropy na świecie.

Eksperci i inwestorzy pozytywnie ocenili zapowiedzianą transakcję. Na giełdzie w Oslo wzrosła cena walorów obu firm, a akcje Norsk Hydro zyskały aż 26 proc. - Uważamy, że jest w tym przedsięwzięciu strategiczna logika, gdyż biznesy obu firm się nakładają - uważa Alastair Syme, analityk banku inwestycyjnego Merrill Lynch. Teraz obie firmy będa mogły realizować strategie uzupełniające się.

Reklama
Reklama

Wydobycie ze złóż krajowych w Norwegii osiągnęło już maksymalny poziom i będzie spadać. Norwegowie muszą za granicą szukać nowych zasobów, zwłaszcza w Arktyce i Azji. Statoil i Norsk Hydro w ostatnich dwóch latach zainwestowały 6 miliardów dolarów w zakup złóż pod dnem Zatoki Meksykańskiej. W przyszłym roku nowa spółka będzie pompować 1,9 miliona baryłek ropy dziennie, zaś potwierdzone zasoby przeliczane na ten surowiec sięgną 6,3 miliarda baryłek.

Sztokman za kulisami?

Ustalono już, że przewodniczącym rady nadzorczej firmy naftowo-gazowej zostanie Eivind Reiten, obecny dyrektor generalny Norsk Hydro, który zachowa obecne stanowisko, zaś pracami zarządu pokieruje Helge Lund, szef Statoilu.

O połączeniu norweskich gigantów przedstawiciele obu firm rozmawiali dwa lata temu, ale rozmowy zostały przer-wane. Obecnie oceniają, że moment jest idealny. Prawdopodobnie Statoil dlatego teraz przejmuje naftowo-gazowe aktywa Niorsk Hydro, ponieważ norweskie firmy nie zostały dopuszczone przez Rosjan do eksploatacji pól Sztokmana na Morzu Barentsa.

Obie spółki były na krótkiej liście, ale w październiku Gazprom zrezygnował z partnerów zagranicznych. - Gdyby Norsk Hydro dostało udziały w Sztokmanie, to nie sądzę, żeby doszło do fuzji - twierdzi John Olaisen, analityk firmy Carnegie w Oslo.

Płacą niedrogo

Reklama
Reklama

Statoil za energetyczne aktywa Norsk Hydro płaci dość tanio. Baryłka przeliczeniowych zasobów Norsk Hydro będzie go kosztowała 13,70 dolara. Rok temu amerykański koncern ConocoPhillips w transakcji z Burlington Resources o wartości 35,6 miliarda dolarów płacił po 18 USD za baryłkę.

Norweską fuzję muszą zatwierdzić zgromadzenia akcjonariuszy obu spółek oraz nadzór rynku. Transakcja ma zostać sfinalizowana w III kwartale przyszlego roku.

Spółka Norsk Hydro nie zostanie wycofana z obrotu giełdowego. Skoncentruje się na produkcji aluminium i energii elektrycznej.

Bloomberg, Reuters

Rekord indeksu na giełdzie

w Oslo

Reklama
Reklama

Informacja o porozumieniu norweskich firm w sprawie transferu naftowo-gazowych aktywów Norsk Hydro do Statoil zrobiła duże wrażenie na inwestorach giełdowych. Wczoraj Oslo było najlepsze na świecie, gdyż tamtejszy indeks OBX po wzroście o 4,2 proc. ustanowił rekord wszech czasów. Od początku tego roku wartość tego wskaźnika zwiększyła się o 35 proc. To najlepszy wynik spośród 18 rozwiniętych rynków europejskich. Udział Statoil i Norsk Hydro w indeksie OBX wynosi jedną trzecią. Zapowiedziana przez norweskie spółki transakcja pomogła

akcjom firm branży paliwowej oraz przedsiębiorstwom dla niej pracującym. Rynek docenił m.in. walory Aker Kvaernera, producenta platform wiertniczych. W Londynie drożały walory BG Group, trzeciej na rynku brytyjskim firmy zajmującej się eksploatacją złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. Klimat

inwestycyjny kształtowały

też spekulacje o kolejnych fuzjach i przejęciach w sektorze paliwowym. W br. ogłoszono transakcje o wartości 284 mld USD, a 2005 r. było to 273 mld USD. Pod tym względem

dobry pownien być także

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama