W poniedziałek głównym motorem giełd w USA były fuzje i przejęcia. Dow od początku zmierzał do kolejnego rekordu. W Nowym Jorku uwaga inwestorów koncentrowała się na firmie Harrah Entertainment, światowym liderze operatorów kasyn. Apollo Management i Texas Pacific Group chcą ją przejąć za 16,7 miliarda dolarów. Kurs Caremark (zajmuje się lekami na receptę) o 9,5 proc. podbiła konkurencyjna firma Express Scripts, która złożyła lepszą ofertę przejęcia (ok. 26 mld USD) niż CVS Corp. Rosła też kapitalizacja Citigroup, najdroższego banku na świecie spośród notowanych na giełdach. Sprawiła to lepsza rekomendacja Merrill Lynch. ML zaleca inwestorom kupowanie akcji Citigroup. W tym roku te papiery nie cieszyły się dużym wzięciem. Zarobek na tej inwestycji wynosi około 13 proc.

W Europie najwięcej szumu narobili Norwegowie. OBX, indeks giełdy w Oslo, zyskał 4,2 proc., co było najlepszym wynikiem na rynkach uwzględnianych we wskaźnikach globalnych. Atmosferę na rynkach podgrzały Statoil i Norsk Hydro, które osiągnęły porozumienie w sprawie transferu aktywów naftowo-gazowych o wartości 28 miliardów dolarów do tej pierwszej firmy. Norweska umowa rozbudziła apetyty graczy na kolejne fuzje i przejęcia, i to nie tylko w branży paliwowej.

Jednak dynamika giełd europejskich mierzona skalą zmian indeksu Dow Jones Stoxx 600 była niewielka. W poniedziałek po południu jego zysk wynosił zaledwie 0,1 proc., ale trzeba pamiętać, że wartość tego wskaźnika jest najwyższa od grudnia 2000 r. Większość giełd po południu notowała straty. Wzrostowe impulsy z branży paliwowej neutralizowała telekomunikacja, której ciążyła BT Group. Brytyjska firma poinformowała, że na koniec ubiegłego roku deficyt w funduszu emerytalnym wynosił 3,4 miliarda funtów (6,65 mld dolarów). Region Azji i Pacyfiku miał piąty kolejny dzień wzrostu. Indeks Morgana Stanleya zyskał 0,5 proc. Gracze korzystali na słabnącej inflacji w USA. W Tokio pojawił siź ważny sygnał dla innych rynków. Inwestorzy wychodzą z małych i średnich firm, a kupują akcje dużych spółek. Zwykle dzieje siź tak, kiedy gospodarka zwalnia.