"Statystycznie w postępowaniu arbitrażowym około 60% sporów dotyczy kredytów konsumenckich i hipotecznych, w szczególności wysokości opłat i prowizji, niejasności w regulaminie, a w przypadku kredytów mieszkaniowych także nieterminowej wypłaty transz kredytu" - powiedziała dziennikarzom Marczyńska.
"Pozostałe wnioski dotyczą lokat, rachunków i transakcji kartowych - w każdym przypadku ten udział wynosi ok.. 13%, zaś ok. 10% to sprawy nietypowe, dotyczące m.in. spadkobierców, poręczycieli" - dodaje.
Na koniec listopada liczba wniosków o rozstrzygnięcie kwestii spornych pomiędzy klientem, a bankiem sięgnęła 800. W 2002 roku, pierwszym roku działalności Arbitra Bankowego, było to 730 spraw.
Zdaniem Marczyńskiej, wzrost ten spowodowany jest rosnącą świadomością konsumentów dotycząca ich praw i możliwości dochodzenia roszczeń. Coraz więcej klientów jest też reprezentowanych przez organizacje konsumenckie.
Wzrasta także średnia wartość sprawy, z którą klienci banków zwracają się do Arbitra.