Reklama

Zalecana ostrożność

Publikacja: 20.12.2006 07:56

Zarówno produkcja przemysłowa w listopadzie jak i wzrost cen producentów były poniżej oczekiwań rynku, co teoretycznie zmniejszyło prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w Polsce i wspierało krajowy rynek długu, przynajmniej na krótkim końcu krzywej rentowności. Jednak obligacje o dłuższych tenorach wydają się coraz cięższe, głównie za sprawą słabości rynków bazowych. To prowadzi do stopniowego wzrostu różnicy rentowności papierów o krótszych i długich terminach zapadalności. Dla obligacji 2- i 10-letnich (OK1208/DS1017) wynosi 63 pkt bazowe.

Wydaje mi się, że polskie obligacje są w tym momencie przewartościowane. Czas zastanowić się nad skróceniem duracji portfela. Efekt Tajlandii odbił się na razie niewielką czkawką na rynkach

wschodzących. To nie jest jeszcze powód do odwrotu globalnego kapitału, jednak na pewno sielanka na emerging markets została zakłócona.

Na koniec wtorkowej sesji rentowność 2-letniej

obligacji OK1208 była na poziomie 4,53 proc.,

Reklama
Reklama

5-letniej PS0511 - 4,93 proc., a 10-letniej DS1017 - 5,16 proc.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama