Rada Polityki Pieniężnej nie zaskoczyła rynku i analityków. Oczekiwano, że na grudniowym posiedzeniu RPP stopy procentowe nie zostaną zmienione. I faktycznie - żadnych zmian nie było.
Dwa istotne zdania
W komunikacie po spotkaniu rady znalazły się dwa istotne zdania. Pierwsze: "W 2007 r. możliwe jest wystąpienie czynników, które mogą przejściowo obniżać inflację w pewnych okresach". Drugie: "Analiza perspektyw inflacji sygnalizuje, że utrzymanie inflacji blisko celu inflacyjnego 2,5 proc. w średnim okresie może wymagać zacieśnienia polityki pieniężnej".
Jak można się domyślać, na konferencji prasowej po spotkaniu rady prezes Leszek Balcerowicz większą wagę przywiązywał do tego drugiego stwierdzenia. To zaś oznacza, że - zdaniem odchodzącego szefa Narodowego Banku Polskiego - RPP powinna w najbliższym czasie zdecydować się na podniesienie stóp procentowych. W podobnym tonie L. Balcerowicz wypowiada się już od kilku miesięcy.
Co zostawia prezes