Polska energetyka przystępuje do integracji. Już za tydzień do utworzonej przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne spółki PGE Energia wniesionych zostanie osiem firm dystrybucyjnych ze wschodniej Polski i rozpocznie się konsolidacja Polskiej Grupy Energetycznej.

W pierwszym kwartale 2007 r. rozpocznie działalność Grupa Energetyka Południe, na którą złoży się Południowy Koncern Energetyczny, Enion, Energia-Pro i elektrownia w Stalowej Woli. Na północy też trwają procesy integracyjne. Istnieje już spółka celowa, do której Skarb Państwa wniesie akcje Energi i Elektrowni Ostrołęka. Największy problem stwarza konsolidacja grupy leżącej w centrum Polski. Ma się ona składać z Enei, kopalni Bogdanka i Elektrowni Kozienice. Jednak przedłużająca się akcja protestacyjna pracowników Bogdanki sprawia, że losy Grupy Centralnej nadal nie są przesądzone. Jan Kurp, prezes PKE, stwierdził, że jeśli nie dojdzie do jej utworzenia, to warto rozważyć włączenie Kozienic do GEP. Chce on wzmocnienia tej grupy tak, aby dysponowała 8-10 tys. megawatów mocy wytwórczych. Jego zdaniem, tylko takie firmy mogą się liczyć w konkurencji na rynku europejskim. PGE spełni ten warunek (będzie miała ponad 11 tys. MW), ale w grupie południowej będzie nieco ponad 5 tys. MW.

Czy możemy się spodziewać utworzenia trzech grup energetycznych zamiast czterech? Sprawa jest trudna. Przekształcenia opisuje rządowy Program dla elektroenergetyki i tylko Rada Ministrów może je zmienić. Poza tym już przy planach utworzenia czterech grup pojawiły się zastrzeżenia ze strony Komisji Europejskiej.