Boom w polskim lotnictwie nadal trwa. Po 11 miesiącach tego roku liczba pasażerów, których obsłużyły lotniska, przekroczyła 14,2 miliona. Oznacza to wzrost o ponad 33 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ub. r., gdy z portów skorzystało 10,6 klientów.
Po raz kolejny największy wzrost liczby pasażerów odnotowały porty regionalne. W okresie od stycznia do listopada tego roku obsłużyły one o ponad 2,6 mln pasażerów więcej niż przed rokiem. Ich gwałtowna ekspansja wiąże się przede wszystkim z rozwojem w Polsce tanich linii lotniczych, które wybierają regionalne lotniska na swoje bazy.
W tym samym czasie wzrost ruchu w centralnym porcie lotniczym Okęcie wyniósł "tylko" 15 proc. (z lotniska skorzystało ponad 7,5 mln pasażerów). W ten sposób jego udział w rynku spadł do 53 proc. Na koniec 2005 r. miał on jeszcze 61 proc. udziału w rynku, a w 2004 r. - 68 proc. Tak więc można się spodziewać, że w I kwartale 2007 r. regionalne lotniska będą miały łącznie ponad połowę rynku i wyprzedzą stołeczne lotnisko.
Taki właśnie scenariusz przewiduje Urząd Lotnictwa Cywilnego. Według niego, w najbliższych latach większość połączeń lotniczych będzie wykonywana z lub do regionalnych portów.
W 2010 r. lotniska mają obsłużyć ok. 22 mln pasażerów.