Reklama

Spadki rozpoczną się w pierwszym kwartale przyszłego roku

Publikacja: 29.12.2006 07:46

Wartość akcji i obligacji powinna spaść w I kwartale tego roku - prognozuje Paweł Bogusz, zarządzający aktywami OFE Bankowy. Jego zdaniem, korekta kursów akcji byłaby nawet pożądana, sytuacja na warszawskiej giełdzie zaczyna bo-wiem przypominać spekulacyjną bańkę.

W IV kwartale tego roku rynek podlegał znacznym wahaniom. Kursy spółek raz dynamicznie rosły (październik), innym razem spadały w szybkim tempie (w połowie grudnia). W tym miesiącu ceny akcji potrafiły zmieniać się o kilkanaście procent w ciągu dnia. - Rynkiem targają skrajne emocje, co nie jest najlepszą podstawą do długotrwałego, rozsądnego inwestowania - uważa P. Bogusz. Przewiduje, że napływ nowych środków do funduszy inwestycyjnych, który napędza wzrost cen akcji, powinien utrzymać się na dotychczasowym poziomie jeszcze w styczniu. Ostatnie miesiące są dla TFI szczególnie udane. W listopadzie padł rekord salda wpłat i umorzeń - do funduszy trafiło

3,8 mld zł. W poprzednich trzech miesiącach było to średnio prawie 1,6 mld zł. Apetytu TFI na akcje nie zaspokoiło

37 debiutujących w tym roku firm, dlatego wybór celów inwestycyjnych w coraz mniejszym stopniu opiera się na ocenie fundamentów spółek. W przyszłym roku także może zabraknąć dużych debiutów na GPW. Tymczasem P. Bogusz szacuje, że rynek mógłby wchłonąć jeszcze akcje o wartości 15-20 mld złotych.

Zdaniem zarządzającego OFE Bankowy, na początku przyszłego roku dojdzie też do obniżki cen na rynku obligacji. - Polskie papiery dłużne trochę oderwały się od rynków bazowych. Rentowność w Eurolandzie i w innych krajach rosła, a w Polsce - spadała. Nie wydaje się, żeby taka sytuacja mogła potrwać dłużej - mówi P. Bogusz.

Reklama
Reklama

Przyczyni się do tego wzrost inflacji i podwyżki stóp procentowych, których spodziewają się ekonomiści w przyszłym roku.

OFE Bankowy pokazał także swoje wyniki inwestycyjne. Na tle konkurencji wypada słabo. Od początku roku do końca trzeciego tygodnia grudnia OFE zarobiły dla swoich członków średnio 16,83 proc. Ponad 20-procentową stopę zwrotu udało się wypracować zarządzającym OFE Polsat i OFE Pekao. Wartość jednostki OFE Bankowy urosła od stycznia tego roku o 14,67 proc. - najmniej wśród wszystkich 15 podmiotów. - To skutek wyników z pierwszego kwartału - mówi Krzysztof Lutostański, prezes PTE Bankowy. Dodaje, że gdyby wziąć pod uwagę okres od 1 kwietnia - po przebudowie portfela OFE Bankowy zgodnie z nową strategią - fundusz znalazłby się na szóstym miejscu. Zapowiada, że w 2007 r. OFE Bankowy pokaże wyniki powyżej średniej rynkowej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama