Reklama

Przybywa zamówień na programy

Publikacja: 30.12.2006 10:15

Mirosław Załęski, prezes Betacomu, pozytywnie ocenia ostatni kwartał 2006 r., który dla spółki informatycznej jest III kwartałem roku obrachunkowego. - Systematycznie rozbudowujemy nasz potencjał w zakresie produkcji oprogramowania. Nasi informatycy nie mogą narzekać na brak pracy. Zdobywamy nowe zlecenia. Są to w większości niewielkie kontrakty, o których nie musimy informować w giełdowych komunikatach bieżących - mówił prezes.

Betacom, mimo że stawia na rozwój software?owej części biznesu, nie wycofuje się z realizowania kontraktów na dostawy sprzętu. W połowie grudnia spółka podpisała aneks do umowy ramowej z Telekomunikacją Polską o wartości 3,5 mln euro na dostawę infrastruktury informatycznej. - Zdecydowana większość zamówienia została zrealizowana w ostatnich dniach 2006 r. Część przeszła na początek 2007 r. - stwierdził M. Załęski.

Prezes nie chciał rozmawiać na temat rezultatów finansowych za ostatni kwartał. Zapewnił, że firma giełdowa zakończy go dodatnim wynikiem. Przed rokiem zarobiła w tym okresie 2,1 mln zł. Przedstawiciel Betacomu podtrzymał wcześniejsze deklaracje, że ten rok obrotowy będzie najlepszy w historii spółki. Do tej pory rekordowy był rok 2004/2005, gdy zysk netto przekroczył 2,9 mln zł. - Cel pozostaje aktualny - oświadczył Załęski. Po dwóch kwartałach strata netto Betacomu wynosi 1 mln zł. - Szanse realizacji planów określiłbym na 95 proc. - uzupełnił.

Spółka giełdowa jest coraz bliższa przejęcia niewielkiego producenta oprogramowania. - Chcielibyśmy sfinalizować transakcję w I kwartale 2007 r. Jesteśmy przekonani, że tym razem uda nam się dotrzymać terminu - wskazał prezes. W przeszłości Betacom już kilkakrotnie przekładał plany zakupu innych podmiotów.

Spółka, którą ma na celowniku firma giełdowa, wytwarza aplikacje dla przedsiębiorstw. M. Załęski nie chciał ujawnić bliższych danych o niej. Potwierdził jedynie, że wartość transakcji sięgnie 2-3 mln zł, a firma ma dodatnie wyniki. Przejęcie zostanie sfinansowane ze środków własnych Betacomu.

Reklama
Reklama

Inwestorzy cierpliwie czekają, aż spółka wywiąże się z obietnic zarządu. W poprzednich latach Betacom miał kilka wpadek, dlatego nie palą się do kupowania akcji. Jeszcze rok temu notowania wynosiły 29 zł. Teraz oscylują na poziomie 18 zł. Nic nie wskazuje na to, żeby spółka miała być wyceniana tak, jak w przeszłości.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama