Chorwacka gospodarka w III kwartale rozwijała się w tempie 4,7 proc. Dla porównania: kwartał wcześniej produkt krajowy bałkańskiej republiki wzrósł o 3,6 proc. Rząd Ivo Sanadera ma więc powody do zadowolenia. Dynamika PKB przewyższyła prognozy ekonomistów, którzy oczekiwali, że wyniesie 4, 5 proc. W mijającym roku PKB ma według prognoz rządowych zwiększyć się o 4,6 proc.
Koniunkturę w bałkańskim kraju wręcz dosłownie podgrzało ciepłe lato. Dochody z turystyki to aż blisko 20 proc. chorwackiego PKB, a dalmatyńskie wybrzeże jako miejsce wakacyjnego wypoczynku w ostatnich latach zyskuje na popularności. W październiku liczba odwiedzających chorwackie kurorty zwiększyła się o 7 proc.
Wzrosły również o 9,3 proc. inwestycje w sektorze budowlanym, który przyciąga coraz więcej zagranicznego kapitału.
W III kwartale Chorwaci byli bardziej rozrzutni i wydatki konsumentów wzrosły 0 3,9 proc. Zmniejsza się natomiast dynamika eksportu, która w okresie lipiec-wrzesień była najniższa od początku ub.r. Analitycy przestrzegają, że ta tendencja wraz z rosnącym importem może zaszkodzić wzrostowi PKB.
Bloomberg