Na tym jednak nie koniec problemów kadrowych w banku. W czasie gdy Skrzypek kierował pracami zarządu PKO BP. Ze stanowisk zrezygnowało troje wiceprezesów (Kazimierz Małecki, Danuta Demianiuk i Jarosław Myjak - ten w związku z zarzutami, że skłamał w swoim oświadczeniu lustracyjnym; lustrację wśród menedżerów banku zlecił Sławomir Skrzypek). Zapowiadane jest też odejście czwartego - Jacka Obłękowskiego. Może to oznaczać, że za kilka dni największy krajowy bank będzie miał tylko trzech członków zarządu, którzy nie będą w stanie zapanować nawet nad bieżącą działalnością, nie mówiąc już o opracowaniu nowej strategii, zapowiadanej przez Sławomira Skrzypka najpóźniej do końca I kwartału.
Rady do uzupełnienia
Komplikuje się też sytuacja w innych spółkach, np. w Banku Pocztowym, w którym PKO BP ma 25 proc. akcji. Dlaczego? Przyszły prezes NBP jest tam szefem rady nadzorczej. A rada od kilku miesięcy pracuje nad przyjęciem nowej strategii działania banku na kilka najbliższych lat. Sławomir Skrzypek szefuje też radzie nadzorczej Telewizji Polskiej.
Opinie
Radosław Bodys
ekonomista Merrill Lynch
Układ sił w RPP tylko nieznacznie przesunie się
w stronę łagodniejszej polityki
Sławomir Skrzypek ostatnio nie był wymieniNarodowego Banku Polskiego. W przeciwieństwie do osób, których nazwiska pojawiały się w mediach, nie jest akademikiem. Ma natomiast nieco więcej doświadczenia rynkowego. To byłaby pewna zaleta, chociaż to doświadczenie nie dotyczy finansów i bankowości jako takiej. Jest też postrzegany jako kandydat polityczny. Właśnie to budzi najwięcej zastrzeżeń.
Z pewnością wybór Sławomira Skrzypka nie był najlepszy z możliwych, ale też nie można go określić jako w pełni negatywnego. Gdybyśmy nie brali pod uwagę jej kontekstu politycznego, to prezydencka nominacja nie powinna przynieść znaczących zmian w decyzjach banku centralnego. Układ sił w Radzie Polityki Pieniężnej tylko nieznacznie przesunie się w stronę łagodniejszej polityki.
Juliet Sampson
ekonomistka HSBC Bank
"Gołębi" ton pierwszej wypowiedzi kandydata
W swoim pierwszym oświadczeniu kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego zapowiedział, że jako szef banku centralnego będzie działał w celu zapewnienia stabilności złotego i że będzie się starał wspierać wzrost gospodarczy, o ile nie będzie to zagrażało wzrostem inflacji. Powiedział też, że opowiada się za stabilnością polityki pieniężnej i przejrzystością działań banku centralnego.
Te komentarze są zbyt ogólne, by można było na ich podstawie wyciągać daleko idące wnioski, chociaż ich ton jest generalnie "gołębi" (szczególnie jeśli chodzi o wzrost i inflację). Wypowiedź dotyczącą złotego można z kolei interpretować jako chęć do dokonywania interwencji na rynku walutowym, choć z całą pewnością jeszcze nie można powiedzieć, czy nowy prezes będzie się za tym opowiadał.
Lars Christensen
ekonomista Danske Bank
Polityczne nominacje są także w innych krajach
Wybór, jakiego dokonał prezydent Kaczyński, wcale nie musi okazać się zły. Jak rozumiem, z jego punktu widzenia największą zaletą Sławomira Skrzypka jest to, że będzie on lojalnym sojusznikiem rządu.
W takim wypadku właściwie nie można jednak mówić o niezależności banku centralnego. Na plus można mu natomiast zapisać pierwsze zapowiedzi, że chce utrzymywać niską inflację i stabilny kurs złotego.
Problemem kandydata jest to, że nie ma żadnego doświadczenia nie tylko w podejmowaniu decyzji dotyczących polityki pieniężnej, ale w ogóle jeśli chodzi o politykę gospodarczą. Nie posiada też dorobku naukowego. Polityczne nominacje w banku centralnym zdarzają się też w innych krajach. Tak było niedawno np. w Czechach czy na Węgrzech, ale tam starano się o to, by były to osoby z pewnym doświadczeniem.
Nora Szentivanyi
ekonomistka JP Morgan
Niska inflacja będzie sprzyjać nowemu prezesowi
Biorąc pod uwagę powiązania kandydata na prezesa NBP z obecnym rządem, a także brak doświadczenia - zarówno akademickiego, jak i zawodowego, jeśli chodzi o politykę pieniężną, to z punktu widzenia
rynku, wyboru Sławomira Skrzypka nie można określić jako najlepszego. Jest niemal pewne, że nie będzie on takim "jastrzębiem" jak Leszek Balcerowicz, ale
na razie jest za wcześnie, by móc określić go jako
zdecydowanego "gołębia". Nie należy się spodziewać, że nominacja Sławomira Skrzypka przyniesie
znaczące zmiany w polityce pieniężnej, bo w gronie RPP już w tej chwili jest "gołębia" większość.
Poza tym dobre perspektywy inflacji ograniczają ryzyko podwyżek stóp procentowych. To zaś da nowemu prezesowi czas na zapoznanie się z działaniem banku centralnego.
Pierwszy raz nie jest łatwo o wybór
W 1992 roku były potrzebne dwa podejścia Sejmu, by Hanna Gronkiewicz-Waltz została wybrana na prezesa banku centralnego. Gdy sześć lat później kandydowała na drugą kadencję, poszło jej o wiele łatwiej.
W 2000 r., gdy posłowie mieli przegłosować kandydaturę Leszka Balcerowicza (na pierwszą i - jak się okazało - ostatnią kadencję), wybór również odbył się nie bez przeszkód.
Jak będzie ze Sławomirem Skrzypkiem? Z sejmowej arytmetyki wynika, że jeśli tylko koalicjanci Prawa i Sprawiedliwości okażą się lojalni wobec większego partnera, to kandydat prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie będzie miał najmniejszych problemów z poparciem. W tej chwili może być niemal tak samo pewny wyboru, jak... L. Balcerowicz przed sześciu laty.
222 głosy
W Polsce mamy dopiero zbudować bank centralny, a do tego trzeba koncepcji i pomysłu. Czy w takiej sytuacji można sobie wyobrazić lepszą kandydaturę od prawnika z uniwersytetu, specjalisty w dziedzinie prawa bankowego, autora pracy habilitacyjnej na temat roli banku centralnego w gospodarce rynkowej? Do nowej konstrukcji potrzeba architekta, kogoś z nową ideą, i nie wystarczą nawet najbardziej doświadczeni praktycy, inżynierowie i murarze - tak kandydaturę Hanny Gronkiewicz-Waltz zachwalał Lech Falandysz, szef Kancelarii Prezydenta Lecha Wałęsy. Kandydatka przepadła w jednak pierwszym głosowaniu, w grudniu
1991 r. Wałęsie udało się jednak namówić posłów, by poparli szerzej nieznaną panią doktor w drugim podejściu, w marcu 1992 r. Sześć lat później kłopotów z reelekcją pani prezes już nie było.
226 głosów
Decyzja Sejmu o wyborze Leszka Balcerowicza - byłego wicepremiera i ministra finansów oraz przewodniczącego Unii Wolności wydawała się oczywista. 22 grudnia 2000 r. marszałek zaplanował głosowanie rano - tak by posłowie mogli wcześniej wyjechać na święta. Szybko jednak okazało się, że wewnątrz rządzącej wtedy AWS jest silna opozycja wobec kandydata. Henryk Goryszewski i Jerzy Kropiwnicki robili wszystko, by odwlec wybór, choć stawili się niemal wszyscy parlamentarzyści. Zgłaszali m.in.
wątpliwości o legalności zrzeczenia się prezesury NBP przez Hannę Gronkiewicz-Waltz. Antoni Macierewicz pytał z kolei, czy Leszek Balcerowicz przeszedł procedurę zezwalającą na dostęp do informacji niejawnych. Ostatecznie o poparciu kandydata zdecydowały głosy posłów niezrzeszonych.
co mówi ustawa o NBP?
To moýe prezes banku centralnego
? Jest prze?oýonym wszystkich pracowników NBP.
? Przewodniczy Radzie Polityki Pieni´ýnej, Zarzàdowi NBP, Komisji Nadzoru Bankowego oraz reprezentuje NBP na zewnàtrz.
? Reprezentuje interesy Rzeczypospolitej Polskiej w mi´dzynarodowych instytucjach bankowych oraz - o ile Rada Ministrów nie postanowi inaczej - w mi´dzynarodowych instytucjach finansowych.
? Ustala w porozumieniu z ministrem spraw wewn´trznych i administracji zasady przechowywania wartoÊci pieni´ýnych w bankach i przedsi´biorstwach produkujàcych znaki pieni´ýne oraz transportowania tych
wartoÊci przez banki i te przedsi´biorstwa.
? Realizuje zadania wynikajàce z przepisów o powszechnym obowiàzku obrony Rzeczypospolitej Polskiej.
opinie internautów na forum www.parkiet.com
Kto z rozrzewnieniem będzie wspominał L. Balcerowicza?
Od wczoraj forum dyskusyjne "Parkietu" (www.parkiet.com) pełne jest ocen decyzji prezydenta Kaczyńskiego o nominacji Sławomira Skrzypka na prezesa NBP. Nadal czekamy na Państwa opinie.
robo Skrzypek, chłopie, odezwij się!!
CO Z EURO: CHCESZ CZY NIE?
Sputnik Lechu (...) mu jeszcze nie powiedział co
i jak...
Madrala-nr6 1. musiał sprawdzić, co to znaczy EUR
2. jest za, ale jak będziemy
GRUNTOWNIE PRZYGOTOWANI.
sADAM jak głośno zaskrzypi giełda?
...stawiam na - 3,5% dzisiaj
popisał się Pan Prezydent...
mianując swojego chłopa,
na stanowisko szefa NBP.
Partyjniactwo z Bosia... ważne,
że wierny - wierny szef
NBP. Zatęsknicie za Balcerkiem.
SADAM ... :: PKO BP, KGHM, POLICE, BOŚ, POCZTA... wszystko,
w czym mają większościowe udziały, będzie do zaorania.
alek4 Ktoś, kto nawet nie mógł zostać prezesem zwykłego banku - był tylko p.o. prezesa PKO BP - zostanie prezesem banku centralnego 40-mln kraju w środku Europy. Republika Kartoflana.
parkiecik2 Za jakiś czas to nawet Lepper będzie wspominał L. Balcerowicza z rozrzewnieniem.
MADRALA NR 6 Obawiam się, że [kandydatura Sławomira Skrzypka - przyp. red.] przejdzie,
i tak się zastanawiam, czy Kaczyńscy uparli się, aby ośmieszać i niszczyć nasze państwo. Czegoś podobnego jeszcze nie było (...)
Frank_de_Hossa Chyba nie ma o co kruszyć kopii, bo Skrzypek raczej nie przejdzie przez Sejm.