"Polska ma (?) zapasy interwencyjne ropy naftowej i paliw wystarczające na 80 dni, które w razie potrzeby zostaną uruchomione przez ministra gospodarki"- czytamy w komunikacie resortu gospodarki.
MG podało, że PKN Orlen oraz Grupa Lotos posiadają zapasy surowca, które wystarczą do czasu sprowadzenia ropy drogą morską poprzez terminal w Naftoportcie.
W nocy z 7 na 8 stycznia br. w punkcie odbiorczym Adamowo odnotowano wstrzymanie dostaw ropy naftowej rurociągiem "Przyjaźń" m.in. do Polski.
"Zakłócenia mają bezpośredni związek z konfliktem rosyjsko-białoruskim dotyczącym taryf celnych i transportowych ropy naftowej"- czytamy.
PERN "Przyjaźń" SA odpowiedzialny za transport ropy naftowej do polskich rafinerii wystąpił do białoruskiej spółki rurociągowej Gomel Transniet o podanie przyczyn wstrzymania dostaw i terminu ich wznowienia. (ISB)