Reklama

Irena sporo wydała na rozwój produkcji

Jest szansa, że po trzech latach strat finansowych ten rok uda się zakończyć z zyskiem. Zarząd spółki szuka szans na zwiększenie sprzedaży i poprawę wyników finansowych. Szykuje się restrukturyzacja firmy - jej kierunek będzie znany niebawem

Publikacja: 09.01.2007 07:19

Zarząd Huty Szkła Gospodarczego Irena z Inowrocławia narzeka na sytuację na rynku szkła w Polsce. Firma sporo wydała w ubiegłym roku na rozwój zaplecza produkcyjnego, ale na efekty tych inwestycji trzeba będzie jeszcze poczekać. Szefowie spółki giełdowej planują opracowanie dalszego planu rozwoju przedsiębirostwa i przeprowadzenie jego restrukturyzacji. Według nich, na koniec 2007 r. powinno się udać wyjść na plus.

Zaplecze rozbudowane

Około 20 mln zł na rozwój potencjału produkcyjnego wydała w ubiegłym roku HSG Irena. Tyle kosztowały nowe linie do wytwarzania szkła. Według przedstawicieli zarządu firmy, poniesione wydatki powinny zwrócić się mniej więcej w ciągu dwóch lat. Jedną z największych inwestycji Ireny w 2006 r. był zakup włoskiej automatycznej linii do produkcji m.in. kieliszków i szklanek. Kosztowało to ponad 2,5 mln euro (ok. 10 mln zł). Szefowie spółki zakładają, że już w najbliższych miesiącach uda się osiągnąć pełną moc produkcyjną, która docelowo ma wynosić około 10 mln sztuk kieliszków rocznie. Irena chce zautomatyzować produkcję niektórych wyrobów, ponieważ wytwarzanie ręczne jest zbyt drogie, a ceny na rynku - szczególnie w supermarketach - nie dają oczekiwanych zysków. Firma ograniczyła także produkcję drogich kryształów. Sprzedawały się one również za granicę, co przy obecnym kursie dolara było coraz mniej opłacalne.

Jest szansa na zysk

Szefowie Ireny wstępnie szacują, że 2007 rok firma ma szansę zakończyć z zyskiem. Na razie nie ma mowy o żadnych kwotach, jest tylko plan. Pierwsza połowa roku może być słabsza, jeśli chodzi o zyski. Poprawy wyników finansowych można się spodziewać w III i IV kwartale.

Reklama
Reklama

Po trzech kwartałach ub.r. spółka była prawie 4,2 mln zł na minusie, przy skonsolidowanych przychodach 76,1 mln zł. Strata na działalności operacyjnej wyniosła ponad 3,5 mln zł.

Inwestorzy mimo nie najlepszych wyników firmy i stosunkowo niewielkiej liczby akcji, jakie znajdują się w wolnym obrocie (ponad 92 proc. kapitału Ireny posiada grupa Wistil), chętnie kupują papiery producenta szkła. Wczoraj walory spółki podrożały o 2,6 proc. i kosztowały 13,6 zł.

Restrukturyzacja w planach

Zarząd HSG Irena prowadzi obecnie analizy rynku szkła gospodarczego, które mają przygotować firmę do kolejnych zmian. Na razie nie wiadomo, w jakim kierunku może pójść spółka giełdowa i na jakiej działalności będzie chciała się skupić.

Szczegóły dotyczące planu działania przedsiębiorstwa i możliwości rozwoju powinny być znane mniej więcej wiosną tego roku.

Szkło potrzebne, ale tanie

Reklama
Reklama

Produkcja kryształów przestaje się opłacać, a na drogie, ręcznie robione szkło gospodarcze w Polsce nie ma zbyt dużego rynku zbytu. HSG Irena musi zacząć produkować tanie i stosunkowo proste

wyroby, które będą się łatwo sprzedawały.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama