W 2006 r. należąca do niemieckiego Volkswagena firma Skoda Auto zwiększyła produkcję o 11,7 proc., do 550 tys. pojazdów. Wynik ten okazał się o 20 tys. sztuk lepszy, niż zapowiadało kierownictwo firmy we wstępnych prognozach. To rekordowy rezultat w historii fabryki w Mlada Boleslaw. Zatrudnienie zwiększyło się o 700 etatów, do 26,73 tys. osób - poinformował wczoraj Martin Jahn, członek rady nadzorczej. Kilkaset miejsc pracy przybędzie też w tym roku. Załoga pracuje coraz lepiej, o czym świadczy nie tylko jakość czeskich samochodów i ich rosnąca popularność, lecz także zwiększająca się wydajność. - To bardzo ważne z punktu widzenia konkurencyjności firmy w perspektywie długoterminowej - podkreślił Jahn.
W minionym roku Skoda Auto zwiększyła obecność na rynkach zagranicznych. Ruszyła produkcja na licencji w Chinach, a w Rosji (Kaługa) czeska firma razem z Volkswagenem buduje nową fabrykę.
W tym roku Skoda Auto chce wyprodukować 30 tys. aut więcej niż w 2006 r. i po raz pierwszy oddzielnie będzie informować o wynikach swoich montowni i produkcji licencyjnej w Chinach. Według Jahna, wciąż realny jest plan produkcji 800 tys. pojazdów w 2010 r. Do tego czasu w Chinach sprzedaż ma wzrosnąć do 100 tys. sztuk rocznie.
Kierownictwo firmy chce rozwiązać problem pracowników zatrudnianych za pośrednictwem agencji. Związkowcy uważają, że jest ich zbyt wielu i pracują i żyją w złych warunkach. W ubiegłym roku takich pracowników było 3510, a w najbliższych latach liczba ta zmaleje o kilkaset.
securities.com