Reklama

Unia: Rosjo, odkręć kurek!

Unia Europejska stara się namówić Moskwę do wznowienia dostaw ropy i rozwiązania konfliktu z Białorusią. Rosja tymczasem chce szukać alternatywnych dróg transportu surowca do UE. Czy w wyjściu z impasu pomoże Ukraina?

Publikacja: 10.01.2007 06:17

Unia Europejska wzywa Rosję do jak najszybszego wznowienia dostaw ropy do krajów europejskich oraz do znalezienia szybkiego rozwiązania konfliktu z Mińskiem.

Moskwa zakręciła kurek z ropą w niedzielę w nocy, po tym jak Białoruś zaczęła korzystać z surowca przeznaczonego dla Europy. Spór między krajami rozpoczął się po nałożeniu przez Rosję cła na importowaną przez Białoruś ropę. W odwecie Mińsk wprowadził opłatę na surowiec transportowany na Zachód przez rurociąg "Przyjaźń".

Europa stara się rozwiązać

problem dostaw

- Problemy, jakie mieliśmy z Ukrainą, i kłopoty, jakie teraz mamy z Białorusią, sprawiają, że reputacja Rosji jako eksportera surowców energetycznych jest narażona na szwank - powiedział Andris Piebalgs, unijny komisarz ds. energetyki.

Reklama
Reklama

Na jutro zostało zaplanowane spotkanie Oil Supply Group, skupiającej przedstawicieli władz krajów unijnych, odpowiedzialnych za kwestie energetyczne. Zebrani mają ocenić skutki ostatnich przerw w dostawach ropy. Na spotkaniu będą również wypracowane metody działania, w razie gdyby zabrakło surowca w jednym z krajów członkowskich Unii. Grupa państw, do których nie dociera ropa, staje się coraz większa. Po Polsce i Niemczech surowiec z rurociągu "Przyjaźń" przestał docierać na Węgry, do Słowacji i Czech oraz na Ukrainę.

Dlatego Angela Merkel, kanclerz Niemiec, które przewodniczą pracom UE, nawołuje prezydenta Władimira Putina do wznowienia dostaw. - Nawet w czasie Zimnej Wojny Rosja była stabilnym eksporterem surowców energetycznych - stwierdziła A ngela Merkel. Szefowa niemieckiego rządu podkreśla, jak ważna w tej sytuacji jest dywersyfikacja źródeł energii. Obecnie blisko 12,5 proc. importu ropy państw UE pochodzi właśnie z Rosji.

Na Wschodzie bez zmian

Pomimo że Europa próbuje pogodzić naszych wschodnich sąsiadów, rozmowy między Mińskiem a Moskwą nie posuwają się w dobrym kierunku. Wczoraj na Kreml przybyła białoruska delegacja z zamiarem rozwiązania problemu ceł. Zasiadła do rozmów z Rosją. Nie udało się jednak osiągnąć porozumienia w sprawie dostaw ropy i tranzytu przez Białoruś do Europy. - Nie ma żadnych nowych informacji na temat rozwiązania problemu - powiedział na konferencji prasowej German Gref, rosyjski minister gospodarki. Ponadto prezydent Rosji oznajmił, że w związku z problemem transportu surowca rozważa możliwość ograniczenia produkcji ropy. Będzie to konsultowane z rosyjskimi koncernami paliwowymi.

W czasie gdy władze rosyjskie i białoruskie nie mogą dojść do porozumienia, Kreml rozmawia z Kijowem w sprawie zwiększenia ilości ropy transportowanej przez Ukrainę na Zachód.

Alternatywne drogi dostaw

Reklama
Reklama

Ukraińska nitka rurociągu "Przyjaźń" jest od wczoraj sucha. Jednak ukraińskie koncerny pracują bez przeszkód. Te w zachodniej części kraju zaopatrywane są z krajowych złóż ropy. Do części państwa płynie surowiec z odgąłęzienia "Przyjaźni", które dociera na Ukrainę z Rosji z pominięciem Białorusi oraz z rur transportujących surowiec z regionu czarnomorskiego.

Właśnie tymi trasami miałaby płynąć część rosyjskiej ropy, która do niedawna była transportowana przez białoruski odcinek "Przyjaźni".

- Rozmowy w tej sprawie toczą się ze stroną rosyjską już od kilku miesięcy. Mamy nadzieję, że wkrótce dojdziemy do porozumienia o zwiększeniu tranzytu ropy przez ukrainńskie rurociagi - mówi w rozmowie z "Parkietem" Aleksandr Dikusarow, doradca prezesa Ukrtransnafta, operatora rur na Ukrainie.

- Rosja szuka alternatywnych dróg transportu, by nie być uzależniona od tranzytu przez Białoruś - powiedział Wiktor Christienko, rosyjski minister energetyki. Informuje również, że Rosja przyspieszy budowę rurociągu biegnącego z Chin.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama