Ważą się losy wiceministrów gospodarki Tomasza Wilczaka i Andrzeja Kaczmarka. Coraz częściej w kręgach zbliżonych do Kancelarii Premiera mówi się, że to właśnie oni jeszcze w styczniu stracą stanowiska w wyniku przeglądu resortów, który prowadzi obecnie premier Jarosław Kaczyński. Nie wiadomo natomiast, kto mógłby ich zastąpić na stanowiskach w resorcie.

Wiceminister Tomasz Wilczak nadzoruje w Ministerstwie Gospodarki przekształcenia w polskiej elektroenergetyce. W ostatnich tygodniach coraz częściej pojawiają się informacje o nieporozumieniach, do jakich dochodzi między resortami gospodarki i skarbu przy podejmowaniu decyzji dotyczących konsolidacji firm energetycznych.

Andrzej Kaczmarek stoi za kontrowersyjnym projektem fuzji Polskiej Organizacji Turystycznej i Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Zdaniem Kaczmarka, taka decyzja oznaczałaby przede wszystkim mniejsze wydatki dla budżetu. Tyle że argumenty wiceministra nie przemówiły do przedstawicieli branży turystycznej. Ich protesty dotyczące fuzji spowodowały, że Ministerstwo Gospodarki może odstąpić od pomysłu połączenia POT i PAIIZ.

Prawdopodobieństwo odwołania Kaczmarka dodatkowo zwieksza fakt, że rząd nie przyjął wczoraj przygotowanych przez MG założeń dotyczących promocji gospodarki polskiej w latach 2007-2015. Dokument nie został przyjęty nawet w trybie obiegowym. Może to oznaczać, że niektórzy ministrowie nie zgadzają się z treścią dokumentu, który powstał pod nadzorem A. Kaczmarka.