Inwestorzy z Holandii są największymi zagranicznymi udziałowcami w czeskich firmach - wynika z wyliczeń agencji Cekia.
Inwestorzy z holenderskim rodowodem kontrolują ok. 25 proc. kapitału akcyjnego czeskich przedsiębiorstw, wycenianego w sumie na 1,76 bln koron czeskich (prawie 83 mld USD). Na drugim miejscu jest kapitał niemiecki (15,7 proc. udziału) oraz austriacki (10,3 proc.).
Do innych dużych inwestorów w czeskich spółkach zaliczają się też podmioty brytyjskie, francuskie, hiszpańskie, amerykańskie i japońskie. Sami Czesi kontrolują prawie 60 proc. akcji swoich przedsiębiorstw.
Holendrzy wybierają przede wszystkim duże kąski. Mają udziały tylko w 2912 spółkach, podczas gdy niemiecki kapitał jest obecny w prawie 11 tys., a austriacki w prawie 4 tys. przedsiębiorstw. - Firmy holenderskie mają na uwadze optymalne opodatkowanie i dlatego interesują ich głównie duże firmy - tłumaczy Petra Dolezalova z Cekia.
Polscy inwestorzy kontrolują udziały 928 czeskich przedsiębiorstw, warte 1,84 mld koron. Trochę więcej zainwestowali Węgrzy, a mniej np. Chińczycy (tylko 1,56 mld koron).