Obecny rok prawdopodobnie będzie rekordowy, jeśli chodzi o wartość fuzji i przejęć na naszym rynku. Eksperci twierdzą, że może być ona wyższa niż w 2006 r., kiedy - według różnych szacunków - wynosiła 15-20 mld dolarów i była dwukrotnie wyższa niż w 2005 r.
Fuzji należy się spodziewać m.in. w branży mediów, nieruchomości i budowlanej, a także spożywczej. Zapowiedziano już m.in. zakup 25 proc. Polsatu przez koncern Axel Springer. Być może TVN i Agora zdecydują się na rozbudowę swoich grup. Z pewnością ten rok przyniesie dalszą konsolidację sektora informatycznego. Notowane na giełdzie firmy spożywcze, takie jak Graal, Bakalland, Duda, również szukają cennych obiektów do przejęć.
Wzrośnie rola funduszy private equity, które coraz bardziej interesują się Polską. Monitorujący rynek spodziewają się, że w finansowaniu transakcji coraz większy udział będą miały banki. Fuzjom i przejęciom sprzyjają szybko rozwijająca się gospodarka, hossa i dobre wyniki finansowe spółek - oceniają eksperci. Jest to trend ogólnoświatowy i nie wygląda na to, aby miał się szybko odwrócić. - Może jednak dojść do korekty, jeśli chodzi o ceny, które przedsiębiorstwa płacą za pakiety przejmowanych firm. Obecnie są bardzo wysokie - ostrzega Krzysztof Rozen z KPMG.