O 10,9 proc. do 18 zł spadł wczoraj kurs Euromarku po obniżeniu prognoz wyników finansowych. Zdaniem zarządu giełdowej spółki handlującej odzieżą i asortymentem turystycznym (m. in.: plecaki, namioty, śpiwory), w roku obrotowym 2006/2007 (kończy się w lutym) skonsolidowane przychody wyniosą 100 mln zł. To 10 proc. mniej niż wcześniej planowano. Prognozowany zysk z działalności operacyjnej zmniejszył się o 22 proc., do 10,6 mln zł, a zysk netto obniżył się o 31 proc., do 7,1 mln zł.
W III kwartale (trwał od września do listopada 2006 r.) Euromark uzyskał 26,8 mln zł przychodów oraz 1,4 mln zł zysku netto.
Jest zdecydowanie za ciepło
Przyczyną korekty wyników były wyjątkowo niekorzystne dla spółki warunki pogodowe. Euromark do kupowania m.in. odzieży narciarskiej czy kurtek puchowych musi zachęcać klientów upustami cenowymi, co z kolei przekłada się na niższe marże ze sprzedaży. Handel odzieżą zapewnia spółce łącznie ponad połowę obrotów. Na drugim miejscu jest sprzedaż obuwia z około 15-proc. udziałem w przychodach.
Na obniżenie prognoz wpływ miały również nieplanowane wcześniej wydatki w wysokości około 1,3 mln zł. Pieniądze zostały wykorzystane na restrukturyzację spółki zależnej Eurotech, w związku z przejęciem przez nią w ubiegłym roku brytyjskiej marki Wynnster.