"Spółki surowcowe cały czas pozostają w niełasce. Niekorzystnie oceniane są zmiany w zarządzie Orlenu. Powodzeniem cieszy się MIDWIG, gdzie widać aktywność krajowych TFI" - powiedział Tomasz Nowak, analityk Millennium DM.
W opinii Nowaka, wzrost kursów akcji średnich firm wkrótce może się skończyć, bo ich rynkowe wyceny są bardzo wysokie. Natomiast póki co indeks blue-chipów będzie oscylował w przedziale 3.150 - 3.350 pkt.
"Moim zdaniem do czasu publikacji wyników za IV kwartał WIG 20 będzie się poruszał w szerokim paśmie 3.150 - 3.350 pkt, a dopiero po publikacji wyników można się spodziewać wyraźniejszego impulsu. Oczekiwania są wyśrubowane i jeżeli będą jakieś przykre niespodzianki WIG 20 może spaść nawet w okolice 3.000 pkt" - powiedział.
Nowak uważa, że do ujawnienia raportów za IV kwartał duży wpływ na GPW będzie miało zachowanie rynków amerykańskich.
W środę na zamknięciu sesji WIG 20 osiągnął poziom 3.322,61 pkt, po spadku o 0,26%, zaś indeks WIG wzrósł o 0,32% i wyniósł 52.362,24 pkt. Indeks MIDWIG zyskał 1,11% i zakończył dzień na poziomie 4.060,40 pkt. Obroty na rynku akcji sięgnęły 1,9 mld zł.